Windykacja za 2 tygodnie opóźnienia żąda 50% raty

  • Autor wątku Autor wątku MójDom
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MójDom

Użytkownik
Dołączył
08.2011
Odpowiedzi
160
Witam.
Spóźniłam się z zapłątą raty. jeden raz. Codziennie windykacja dzwoni po 6 razy. na telefon, wysyła listy, dzwoni do zakłądu pracy. Ustalony termin spłaty do nich
nie dociera.Dzwonią i piszą nadal.
A dziś przyszedł sms, w którym EOS KSI za swą usługę chce połowę spłacanej raty.
To chyba gruba przesada. Doczytałam, że nie jest w moim obowiązku utrzymywać firm windykacyjnych banków. zatem jeśli dobrze zrozumiałam, mogę tylko odsetki ustawowe zapłacić, a nie taką lichwę.
Rok temu na początku kredytu również nie zapłaciłam pierwszej raty i wówczas musiałam dopłacić sumę, która przekroczyła wysokość raty.
Proszę o podpowiedź, jak to ubrać w słowa, jak odzyskać moje pieniądze, które są niesłusznie naliczane.
 
Dopatrzyłam się teraz, że bank santander podniósł sam mi moją ratę o połowę "wg tabali opłąt i prowizji" Ale czy są zgodne z prawem? Co z klauzulą niedozwoloną? Z tego co czytałam, to nawet jeśli podpiszę umowę, i tak obowiązują mnie odsetki ustawowe a nie jakieś ogromne kary za 10 dni zwłoki.
Czy ktoś może mi podpowiedzieć, chociaż czy dobrym tropem idę, oraz jak temu zapobiec i nie dać się naciągać bankowi?
 
Witam!
Mam to samo.Płace normalnie rate a tego do KRS nie.Jest tego 15% opłaty za spoźnienie 7 dni.Bede składał reklamacje a jak nie uznaja to niech idą z tym do sądu.Rate płace chodzi o to 15%.W umowie mam że mogą pobierać ale muszę byc przedtem powiadomiony że oddają do windykacji a nie byłem.Do mnie debile też cały czas wydzwaniali i przysyłali sms że szykuja raport?

Pozdrawiam
AJadek
 
doczytałam się, że jest coś takiego jak klauzula niedozwolona i banki je stosują...wyślę pismo i zobaczymy
 
Powrót
Góra