F
Franko_o
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
około 6-7 lat wypożyczyłam parę sztuk książek z biblioteki, których dość długo nie zwracałam, nie mogłam ich oddać osobiście więc w moim imieniu wraz z książkami poszedł mój znajomy, Pani, która odebrała od niego książki nie powiadomiła go o jakiejkolwiek karze za zwłokę. Jakiś czas temu dostałam pismo z firmy windykacyjnej, iż książek nie oddałam i moje zadłużenie względem biblioteki wynosi ok 1800 zł, które muszę zapłacić w ciągu 14 dni. Udałam się do owej biblioteki wyjaśnić tę sytuację, okazało się, że książki faktycznie oddałam, ale kara za oddanie po terminie wynosiła 160 zł, których nie uiściłam, a kwota 1800 zł to odsetki z tego tytułu! Nie przypominam sobie nawet przez te lata żeby przyszło jakiekolwiek zawiadomienie o konieczności zapłaty za tą karę.. na pewno ja nic nie podpisywałam... co mogę zrobić w takiej sytuacji?
około 6-7 lat wypożyczyłam parę sztuk książek z biblioteki, których dość długo nie zwracałam, nie mogłam ich oddać osobiście więc w moim imieniu wraz z książkami poszedł mój znajomy, Pani, która odebrała od niego książki nie powiadomiła go o jakiejkolwiek karze za zwłokę. Jakiś czas temu dostałam pismo z firmy windykacyjnej, iż książek nie oddałam i moje zadłużenie względem biblioteki wynosi ok 1800 zł, które muszę zapłacić w ciągu 14 dni. Udałam się do owej biblioteki wyjaśnić tę sytuację, okazało się, że książki faktycznie oddałam, ale kara za oddanie po terminie wynosiła 160 zł, których nie uiściłam, a kwota 1800 zł to odsetki z tego tytułu! Nie przypominam sobie nawet przez te lata żeby przyszło jakiekolwiek zawiadomienie o konieczności zapłaty za tą karę.. na pewno ja nic nie podpisywałam... co mogę zrobić w takiej sytuacji?