Windykacja za zaległe OC, auta, którego nie jestem już właścicielem.

  • Autor wątku Autor wątku pativip
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pativip

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
4
Witam

W 2007 roku kupiłam samochód, zakup okazał się kompletną pomyłką, na szczęście za trzy dniu udało mi się auto sprzedać. Ojciec jako współwłaściciel przedmiotowego pojazdu, zapomniał jednak zgłosić sprzedaż do firmy ubezpieczeniowej. Po dwóch latach otrzymałam wezwanie do zapłaty za zaległe OC, przesłałam wtedy umowę kupna sprzedaży i sprawa ucichła. Teraz znowu otrzymałam wezwanie do zapłaty, kiedy próbowałam wyjaśnić sprawę w ubezpieczalni, okazało się, że pan, któremu sprzedałam auto już nie mieszka w miejscu, które widnieje na umowie i ja powinnam zapłacić zaległą składkę. Pisałam do firmy ubezpieczeniowej o umorzenie, ale oczywiście odrzucili mój wniosek. Chciała bym się dowiedzieć czy jeżeli sprawa trafi do sądu to mam szansę na wygranie jej ? A jeżeli nie to czy przynajmniej mogę starać się o umorzenie odsetek, przecież firma odezwała się do mnie dopiero po dwóch latach ? Bardzo proszę o szybką odpowiedź. Z góry dziękuje.
 
pativip napisał:
W 2007 roku kupiłam samochód, zakup okazał się kompletną pomyłką, na szczęście za trzy dniu udało mi się auto sprzedać.
pativip napisał:
A jeżeli nie to czy przynajmniej mogę starać się o umorzenie odsetek, przecież firma odezwała się do mnie dopiero po dwóch latach ?
Jak to: po dwóch?
2011-2007 = 4.
Podaj konkretne daty, choć i tak wygląda to na przedawnione ( 3 lata od daty wymagalności składki ).
 
Auto kupiłam 18.06.2007r. a sprzedałam 21.06.2007r., firma windykacyjna po raz pierwszy odezwała się do mnie w 2009r., później pisałam odwołanie, znowu sprawa ucichła do 2010r. wtedy odezwali się po raz drugi, a teraz (2011) odezwali się po raz trzeci i napisali mi, że sprawę skierują do sądu.
 
zapomniałam dodać, że jest to już druga firma windykacyjna, która zajmuje się tą sprawą najpierw było to EGB investments i zdaje się, że oni zrezygnowali gdyż ostatnie pismo od nich otrzymałam 07.06.2010r., dokładnie z datą 17.01.2011r. dostałam wezwanie od firmy intrum justitia. I tu mam jeszcze jedno pytania czy skoro firma INTRUM odezwała się do mnie po upływie trzech lat, to można wtedy bazować na przedawnieniu?
 
Roszczenie zakładu ubezpieczeń o zapłatę składki ulega przedawnieniu na zasadach określonych w k.c dla umów ubezpieczeniowych. Zgodnie z art. 819 k.c., roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech. Tak więc roszczenie o zapłatę składki przedawni się z upływem lat 3. Podejrzewam , ze sprzedali dług gdyż ściągnięcie go jest nieosiągalne :)
 
bardzo dziękuje za odpowiedź :)
 
Witam mam bardzo podobną sytuację. Kupiłam samochód, który został zezłomowany i została dostarczona informacja do ubezpieczyciela. Nagle (dokładnie nie wiem po jakim czasie pojawiło się pierwsze pismo) otrzymuje pisma z firmy Intrum Justitia, że jestem dłużna na początku ok. 500 potem już było prawie 800zł. Pisma przychodziły listem zwykłym, a że zmieniłam miejsce zamieszkania to nie wiszystkie listy dostawałam, aż tu nagle pismo listem poleconym od komornika, mało tego ze złym adresem. Co dalej mam robić? Odwoływać się, pisać pima, płacić?
 
Witam. Mam podobny problem.
Tzn. Dziś w skrzynce znalazłam list (zaadresowany do męża) a właściwie wezwanie do zapłaty od firmy Intrum Justitia. Nie wiem co z tym zrobić ponieważ pismo dotyczy składek OC samochodu którego nie posiadam od roku czasu (ukradli)
Ale ja moze napisze co Napisali w ' liście:

" Uprzejmie informujemy, iż przysługującą MTU wierzytelność w kwocie 865,68 zł. wynikającą z Zawartej przez Pana umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych o w/w numerze przenieśliśmy, zgodnie z zawartą w dniu 2011-02-28 Umową przelewu wierzytelności, na rzecz Nabywcy Intrum Justitia Debt Fund 1 Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Fundusz Sekurytyzacyjny.

Nabywca od chwili zawarcia w/w Umowy przelewu wierzytelności jest Pana aktualnym wierzycielem.

W związku z zakupem przez Pana w dniu 2006-02-27 pojazdu marki OPEL Omega Carawan o nr rej. EKU**MR i niewypowiedzeniem umowy ubezpieczenia w terminie przewidzianym w art.31 ust 1 Ustawy z dnia 22 maja 2003r o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych ( Dz. U. z 2003r Nr 124, poz.1152) na Pana przeszły prawa i obowiązki wynikające z umowy ubezpieczenia zawartej przez poprzedniego właściciela pojazdu. W związku z powyższym na Panu spoczywa obowiązek uregulowania wskazanej powyżej kwoty wierzytelności, dotyczącej ubezpieczenia pojazdu w okresie od dnia zakupu pojazdu tj. 2006-02-27 do końca okresu ochrony z umowy ubezpieczenia zawartej przez poprzedniego właściciela pojazdu tj. 2006-09-15.

Od wskazanej daty jest Pan zobowiązany spełnić swoje świadczenie na rzecz Nabywcy."


Tylko że, zaraz po kupnie w/w samochodu przerejestrowaliśmy go i ubezpieczyliśmy auto. W piśmie jest mowa o zawarciu umowy, ale My nic nie podpisywaliśmy :rolleyes:
Że tak zapytam, co z tym zrobić? :rolleyes:
 
Do Monia-aa: czytaj całe posty:
Roszczenie zakładu ubezpieczeń o zapłatę składki ulega przedawnieniu na zasadach określonych w k.c dla umów ubezpieczeniowych. Zgodnie z art. 819 k.c., roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech. Tak więc roszczenie o zapłatę składki przedawni się z upływem lat 3. Podejrzewam , ze sprzedali dług gdyż ściągnięcie go jest nieosiągalne.

Wyślij więc pismo o zaprzestniu windykacji z uwagi na powyższy okres- jeśli nie było sprawy Sądowej nikt nie jest w stanie tego ściągnąć ;) Pozdrowionka!
 
Witam proszę o pilną pomoc sprawa wygląda tak:
kupiłem samochód 09.06.2010r posiadałem auto kilka dni po czym je sprzedałem po jakimś czasie około 2lat zacząłem otrzymywać pisma od jakiś firm które skupiły dług od Mtu ze mam zapłacić za rok ubezpieczenia 09.06.2010-17.04.2011 obecnie nadal dzwonią kilka razy dziennie PRESCO i straszą sądem czy sprawa uległa przedawnieniu czy jeszcze nie ? prosze o szybką pomoc. Jeżeli czegoś brakuje proszę pisać niezwłocznie odpisze
 
Powrót
Góra