windykacja zabrała auto

  • Autor wątku Autor wątku madziaolo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

madziaolo

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
4
Witam, jakiś czas temu, posiadałam w leasingu auto. Nie zapłaciłam dwóch rat. pod moja nieobecność auto zostało zabrane spod domu.
Okazało się że zrobiła to firma windykacyjna , która nie miała do tego prawa (brak zapisu w KRS). Bank mnie nie ostrzegł, nie wysłał ponaglenia, po prostu auto zostało zabrane. bank przekazał tej firmie moje dane. auto zostalo zabrane bez obecności policji, znikneło, nie było mnie w domu w tym czasie.

Czy w związku z tym została złamana ustawa o ochronie danych i co ja teraz powinnam zrobić?
prosze o porade.
 
było, mi bardziej chodzi o firmę windykacyjną, która nie miała prawa zabrać auta, i o bank, który przekazał tej firmie moje dane
 
czy bank miał prawo podac moje dane firmie windykacyjnej??
 
Zgłoś kradzież na policji.

Dostałaś w ogóle wypowiedzenie umowy leasingowej?
 
koleś był pod moim domem kiedy mnie nie było i zadzwonił do mnie informując mnie "uprzejmie" że samochód własnie odjeżdża bo nie mam zapłaconych dwóch rat, przepraszam skąd miał moje dane?

bank twierdzi, że wszystko zostało zrobione zgodnie z procedurą, po zabraniu auta otrzymałam wypowiedzenie.
 
Jak najbardziej tak. Nie jesteś właścicielem pojazdu to jest kluczowym aspektem całej sprawy. Ogólnie rzecz upraszczając podjąłeś się długo terminowego "wynajmu" pojazdu nie wywiązywałeś się z umowy i przedmiot najmuj został ci odebrany. W przypadku leasingu bardzo szybko dochodzi do takie sytuacji, to nie auto z zastawem czyli kredytowane. Nie mniej jednak nie bardzo możliwe by firmy w żaden sposób się z tobą nie kontaktowała czy to telefonicznie czy pisemnie.
 
A co z twoimi rzeczami pozostawionymi w aucie? Oddali wszystko, pokwitowałaś odbiór, niczego nie brakowało?
 
Powrót
Góra