Windykacja ze Szwajcarii

  • Autor wątku Autor wątku NtC
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

NtC

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
2
Witam, od lutego do kwietnia (3 miesiące) pracowałem za granicą dokładnie w Szjwajcarii. Zameldowałem się tam, po 3 miesiącach umowa nie została mi przedłużona i wróciłem do polski, znajomy który został powiadomił mnie ,że przychodzą mi papiery żądające zapłaty za ubezpieczenie zdrowotne, oraz problemy z niewymeldowaniem, które również wiążą się z jakąś odpowiedzialnością finansową. Czy mam się czego obawiać? Osobiście nic do mnie do Polski nie dotarło i wiem to jedynie z informacji przekazanych od znajomego, czy powinienem podjąć jakieś kroki?

Z góry dziękuje za odpowiedź
 
Jeśli to tylko te dwie rzeczy, to mogę podejrzewać, że Szwajcarzy nie będą Cię ścigać w Polsce bo im się nie będzie opłacać. Ale problemy mogą być przy powtórnej podróży do CH.

Na twoim miejscu zapłaciłbym to zdrowotne (za trzy miesiące będzie pewnie 300-400 CHF) Jest obowiązkowe i przed nim nie ma ucieczki. Znajdź najtańszego ubezpieczyciela (chyba teraz Assura - patrz na http://www.comparis.ch), zapłać i miej spokój.

Co do meldunku: telefon do urzędu gminy, żeby ustalić jak to zrobić zdalne (wymeldowanie chyba było za darmo - tylko potwierdzenie pobytu kosztowało ale go raczej nie potrzebujesz).

Na postraszenie słyszałem historie Holendra, który dostał zdjęcie za przekroczenie prędkości i przy powtórnej kontroli parę lat później miał zajęty samochód podczas podróży na wakacje do Włoch.
 
michal8181 napisał:
Na postraszenie słyszałem historie Holendra, który dostał zdjęcie za przekroczenie prędkości i przy powtórnej kontroli parę lat później miał zajęty samochód podczas podróży na wakacje do Włoch.
Zdarzają się takie akcje, nie mniej jednak jest to bezprawne. Problem w tym, że udowadnianie swoich racji trochę trwa (powiedzmy że miesiące)
 
marian.pazdzioch napisał:
Zdarzają się takie akcje, nie mniej jednak jest to bezprawne. Problem w tym, że udowadnianie swoich racji trochę trwa (powiedzmy że miesiące)

Jak pisałem: słyszałem z opowieści i nie znam pełnej treści sprawy.

Jeśli chodzi o ubezpieczenie. Na stronie
Bundesamt für Gesundheit - FAQ zur Versicherungspflicht (to chyba Ministerstwo Zdrowia) jest napisane:
01. Ist die Krankenversicherung obligatorisch in der Schweiz?
Ja, in der Schweiz ist die Krankenversicherung obligatorisch.
Sie müssen sich insbesondere versichern:
(...)
- Wenn Sie für kurze Zeit (weniger als drei Monate) in der Schweiz arbeiten und Ihr Versicherungsschutz nicht demjenigen der schweizerischen Krankenversicherung entspricht.

To oznacza, że jeśli masz obowiązek ubezpieczenia się, jeśli przebywasz mniej niż trzy miesiące ale tylko jeśli twoje ubezpieczenie nie spełnia warunków szwajcarskiego ubezpieczenia zdrowotnego (nicht (...) Krankenversicherung entspricht).

Czyli moja rada nadal to zadzwonić do gminy (albo napisać maila) i wyjaśniać.
 
michal8181 napisał:
Jak pisałem: słyszałem z opowieści i nie znam pełnej treści sprawy.
Dlatego mówię, że zdarzają się takie bezprawne akcje. Zresztą Szwajcaria to wręcz jakiś faszystowski kraj - jak masz antyradar w aucie to jest to większa zbrodnia niż byś po pijaku porozjeżdżał ludzi na chodniku...
 
Powrót
Góra