Windykacja zmarłego

  • Autor wątku Autor wątku izkabel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

izkabel

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2012
Odpowiedzi
10
Witam
Mam następujący problem: dzisiaj dostałam wezwanie z firmy windykacyjnej intrum justitia o zapłatę II składki OC wraz z odsetkami termin wpłaty minał 2002.10.16 mąż składki nie zapłacił ponieważ 30.08. 2002 r. zginął w wypadku samochodowym. Towarzystwu Ubezpieczeniowemu WARTA przesyłałam 3 razy faxem akt zgonu i zaświadczenie o kasacji i raz listem poleconym bo ciągle nękali mnie wezwaniami. Zadzwoniłam - przedstawiciel Warty bardzo przepraszał poświadczyl że dokumenty otrzymał i zamyka sprawę. Od 2003 r. był spokój.
A dziś wezwanie na nazwisko męża. Wiem ze to przedawnienie, ale mam pytanie czy ta firma windykacyjna może pozwać mnie do sądu i moje dzieci jako spadkobierców? Zaznaczam ze sprawe spadkową musiałam zrobić w imieniu dzieci ponieważ były nieletnie sąd uznał że jedyną formą spadku w tym przypadku jest z dobrodziejstwem inwentarza (czy jakoś podobnie nie pamiętam). Do tej pory nie bardzo rozumiem co to miało oznaczać. W spadku oczywiście nic nie było poza rzeczami osobistymi ale procedurę spadkową musiałam wykonać. Czy mam coś odpisac tej firmie windykacyjnej czy zostawic prawe? bo w zasadzie wezwanie nie do mnie Ale trochę się zdenerwowałam.
Prosze mi pomoc
 
w sytuacji gdy przyjdzie nakaz zapłaty wowczas mozna przesłać do sądu akt zgonu, bądź bezpośrednio do firmy windykacyjnej.
 
Tak myślałam, ale mając obawy czy nakaz sądowy lub powiadomienie o rozprawie dotrze do mnie (zazwyczaj to polecony i jeśli będzie na nazwisko męża to raczej go nie dostanę) wysłałam wszystko do firmy windykacyjnej. Szkoda tylko że windykator przejmując dług nie zapoznał się z dokumentami tam wszystko powinno być czyli akt zgonu, zaświadczenie o kasacji samochodu i urzędowe potwierdzenie wyrejestrowania.
Dziękuję za odpowiedź
pozdrawiam
 
Powrót
Góra