Windykacja ZTM

  • Autor wątku Autor wątku ftwlol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

ftwlol

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2012
Odpowiedzi
11
Witam
Dzisiaj dostałem wezwanie do zaplaty 3 wezwan do zaplaty z ZTM warszawa sprzed 2 lat z firmy windykacyjnej. W zeszłym roku zapłaciłem kare grzywny w wysokosci 600 za niezaplacenie tych wezwan po wyjasnieniach na policji. Dostałem wyrok. Grzywne rozlozylem w sądzie na 6 rat które zaplacilem, konczac ta sprawe 3 miesiace temu. Ktos wie co mam zrobić?
Z góry dziekuje za pomoc.
 
To są te wezwania za te ktore zaplaciles w postepowaniu?
 
Z tekstu wynika, że właśnie nie. Dług z tytułu przejazdu bez biletu dalej istnieje.
 
Witam, wydaje mi sie ze ta grzywna to byla za niezaplacone mandaty, bo za co innego mialbym zaplacic? Sprawa wyjasnien dotyczyla tych 3 mandatow za które nie zaplacilem. Zgodzilem sie na 600 zl, i sprawa trafila do sądu. Wezwanie zaplacilem. Wiec zastanawia mnie dlaczego mam to placic podwójnie?
 
Idz sie dowiedz napierw o co tam chodzi. Jesli masz zaplacic podwojnie cos to nie daj sie. Idz od razu z potwierdzeniami przelewu albo przekazania pieniedzy. Jesli wszystko sie rozwiąże możesz prosić o potwierdzenie zalatwienia sprawy zeby ci wiecej razy nie zawracali glowy.
 
Dziękuje za pomoc, po prostu dla mnie to dziwne, ze pomimo nalozonej grzywny mam placic jeszcze za wezwanie.
 
Nie ma mandatów za jeden przejazd bez biletu - co najwyżej za utrudnianie pracy kontrolera. Ale istnieje art. 121 kw, i to pewnie on zapewnił grzywnę na policji. Sam to przyznałeś: "zapłaciłem kare grzywny w wysokosci 600 za niezaplacenie tych wezwan"
 
Ostatnia edycja:
To nie nazywa sie mandat to fakt jest to wezwanie do zaplaty za brak posiadanego biletu do przejazdu. Prawdopodobnie zaplacil za to grzywne bo z tego art to wynika. Problem w tym ze jesli jest juz zakonczona sprawa grzywna zostala zaplacona to dlaczego znow pisza wezwania do zaplacenia wezwań.
 
Błąd merytoryczny, nie mandaty tylko wezwania do zapłaty. Czy na podstawie tego artykułu nalezy placic ponownie owe wezwania? Wniosek do sądu zawieral kwote należności.
 
Z treści wynika, że zostałeś skazany za szalbierstwo na grzywnę, którą zapłaciłeś.
Przepis prawny:
Art. 121. § 1. Kto, pomimo nieuiszczenia dwukrotnie nałożonej na niego kary pieniężnej określonej w taryfie, po raz trzeci w ciągu roku bez zamiaru uiszczenia należności wyłudza przejazd koleją lub innym środkiem lokomocji,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Natomiast oprócz tego oczywiście dalej istnieje zadłużenie z tytułu opłat dodatkowych za jazdę bez biletu.
 
Mial to byc "najmniejszy wymiar kary" kwota naleznosci to bylo cos ok 577 zl. Wiec na 600zl sprawa miala zostac zakonczona.
 
Czy z wyroku wynikało ze oprocz grzywny musisz zaplacic owe wezwania? Czy kara byla uiszczona w tej grzywnie?
 
Może zacznij pisać tak, aby dało się zrozumieć.
Tak, to jest artykuł z tytułu wykroczenia nie należności dla przewoźnika.
Wniosek do sądu mógł zawierać nawet przepis na placek. Ważny jest wyrok - a dokładnie jego zawartość.
Mistermalina - odpuść sobie wypowiedzi w tym wątku.
 
Owszem, ale to mialo zawierac kwote naleznosci w wysokosci 577zl.
 
I wpłacałeś to tylko na konto sądu? Ja wiem, że sądy są zdolne do wszystkiego, ale przypadkiem w wyroku, oprócz grzywny, nie miałeś zobowiązania do zapłaty tych wezwań? No bo co? 577 zł tytułem należności przewozowych i 23 zł tytułem grzywny (albo kosztów)? Jaki to był sąd - chodzi mi o wydział.
 
Policjant mowil ze zawiera to kwote naleznosci. Dlatego taka kwota
 
Mało to ważne, co powiedział policjant. Ważne jest to, co zawarł sąd w wyroku.
 
Powrót
Góra