windykacja

  • Autor wątku Autor wątku stokrotka25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

stokrotka25

Użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
69
Witam

Mam pytanie. otrzymalam podwojne wynagrodzenie i pieniedzy nie oddalam (byla to pomylka banku) po dwoch miesiacach otzrymalam pismo z banku ze sie pomylili i wyslali mi podwojna kwote i ze mam kase oddac. odpisalam im ze wynagrodzenie podwojne moglo byc premia lub pieniedzmi za nadgodziny i jezeli faktycznie bedzie to pomylka banku to moge im oddawac w ratach np. po 50 w momencie jak znajde prace bo w przed wynagrodzeniem zostalam zwolniona. otrzymalam informacje ze moge splacic w ratach po 235 zl miesiecznie. na to pismo nie odpisalam ani nie splacalam i dostalam pismo ze komornik zajal mi konto co w takiej sytuacji moge zrobic??


druga sprawa w sierpniu chce wyjsc za maz i mam pytanie czy te dlugi ktore mam na chwile obecna przed slubem czy wejda w sklad mojego przyszlego meza?? chodzi o to czy moj maz bedzie musial je splacac potem???
 
"W skład męża" długi na pewno nie wejdą. Jeżeli natomiast chodzi Pani o majątek męża lub wspólny, to odpowiedź brzmi "nie". Te długi obciążają tylko Pani majątek osobisty, i mogą być egzekwowane z Pani poborów.
 
clio81 napisał:
"W skład męża" długi na pewno nie wejdą. Jeżeli natomiast chodzi Pani o majątek męża lub wspólny, to odpowiedź brzmi "nie". Te długi obciążają tylko Pani majątek osobisty, i mogą być egzekwowane z Pani poborów.

a jezeli jestem zameldowana jeszcze u rodzicow to rodzice nie odpowiadaja za moje dlugi?? jezeli odemnie nie udalo by sie sciagnac kwoty komornikowi
 
ok to serdecznie dziekuje za odpowiedz... nasunelo mi sie jeszcze jedno pytanie a co sie moze stac w momencie jezeli komornik wogole naleznej kwoty nie uzyska odemnie gdyz niemam zatrudnienia od dluzszego czasu i jestem zarejestrowana w urzedzie pracy?? chodzi mi o to czy mam sie obawiac jakiejs kary prac spolecznych czy cos takiego?? czy jak?>?? wole sie dopytac wszystkiego w razie czego zeby nie zostac jakos zaskoczona
 
nie wchodzi to w grę, po prostu od daty zakończenia egzekucji wierzyciel ma 10 lat na podjęcie następnej, także kiedyś na pewno komornik się odezwie jeszcze, a pani na pewno kiedyś zacznie pracować :) oni nie zapominają:)
 
Powrót
Góra