Windykator getback, spłacony dług i wezwanie sądowe.

  • Autor wątku Autor wątku Amatsu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Amatsu

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
18
Witam, spłaciłem swoje zadłużenie u windykatora i jakiś czas temu dostałem pismo sądowe. Dzwoniłem do windykatora i dowiedziałem się, że sprawa jest już zamknięta i mogę się nie przejmować pismem. Jak to wygląda w praktyce ? mogę zostawić to pismo czy powinienem wnieść sprzeciw ? Treść pisma w linku.

eksx65


https://ibb.co/eksx65
 
Nic nie mam na piśmie. Jak powinienem napisać taki sprzeciw ? Napisać pismo, dodać dowód zapłaty, coś jeszcze ?
 
Nieźle swoją drogą, że Cię poinformował wierzyciel by to zostawić w spokoju. Kaska za nic się przyda (o ile faktycznie sprawa jest zamknięta).
 
Dzwoniłem dwa razy, niby sprawa jest zakończona i pismo jest nieważne.
 
Toż to zwykli pracownicy na słuchawce, pojęcia nie mają o co chodzi tak na dobrą sprawę.

Zadzwoń i poproś by mailowo wysłali skan dokumentu, że nie jesteś im nic dłużny, albo składasz sprzeciw i to oni będą płacić.
 
Amatsu, składaj ten sprzeciw od nakazu zapłaty bo inaczej nakaz się uprawomocni i płacić będziesz po raz drugi,
Amatsu napisał:
i pismo jest nieważne.
każde pismo z sądu jest ważne tym bardziej że dostałeś nakaz zapłaty,
w sprzeciwie podnieś zarzut spełnienia świadczenia przed wytoczeniem sprawy w sadzie jeżeli faktycznie zobowiązanie zostało spłacone w całości i masz na to kwity to radziłbym udać się w realu do radcy prawnego aby ten zajął się sprawą,
 
GetBack... Przecież z tego można by zrobić sprawę z art. 13 §1 k.k. w zw. z art. 286 §1 k.k.
Od siebie dorzucę ciekawostkę - getBack w imieniu funduszu pozwał znajomego. WPS 162 zł. Odsetek się obliczyło może 15 zł. Po sprzeciwie cofnęli pozew.
Teraz... wpisali go do KRD :D Do powyższych kwot doliczyli 150 zł kosztów (wpisowe i zastępstwo procesowe), których nie ma. W poniedziałek leci pisemko do prokuratury :)
 
Wracając do wątku, to zdefiniuj "jakiś czas temu" bo wygląda na to, że za chwilę Ci termin ucieknie, a oni dostaną pachnący świeżością tytuł wykonawczy na siebie.
 
Około 10 dni temu, dziś chce napisać to pismo i zanieść je do sądu. Co powinienem napisać w takim sprzeciwie? dodam tam dowód zapłaty i wezwanie z takim samym numerem konta na jaki przelałem pieniądze.
 
Ostatnia edycja:
Bez dokumentów nikt Ci nic nie powie. Dodam, że jeżeli zapłaciłeś po wytoczeniu powództwa to tak czy owak koszty poniesiesz. Możesz zarzucić brak legitymacji biernej, czynnej, przedawnienie (na wszelki wypadek). Zarzut spełnienia świadczenia w najgorszym razie.
 
Zapłaciłem 14.07.2017. Według pisma powództwo zostało wniesione dnia 20 czerwca 2017 r. Zaś Referendarz sądowy wystawił nakaz zapłaty z dniem 19.07.2017.
 
Zapłacić powodowi kwotę 107,67 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie do dnia 20 czerwca 2017 roku wraz z kwotą 85 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 60 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Czyli dodatkowo będę musiał zapłacić 85+60 czyli 145 zł ?
 
Ciesz się, że cwaniactwo kosztowało Cię tylko 145 zł, a nie 2417, jak w przypadku koleżanki w linku powyżej.
 
Czemu cwaniactwo? Zapłaciłem gdy dostałem upomnienie telefoniczne. Na infolinii powiedzieli że już wszystko załatwione i nadal tak twierdzą. Dopiero kilka dni temu dowiedziałem się o nakazie.
 
i żadnego listu z sądu nie miałeś przed wpłaceniem zadłużenia??
 
Żadnego, to jest pierwszy list z sądu jaki otrzymałem w tej sprawie.
 
Powrót
Góra