Windykator nęka po 10 latach niepłacenia za założone konto

  • Autor wątku Autor wątku arvena
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arvena

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
10
Dzień dobry,
piszę z ważnym dla moich rodziców problemem. Mianowicie w 2006 roku, kiedy postanowili wziąć kredyt, bank jako podstawowy wymóg - kazał założyć u siebie konto. Rachunek utworzono, jednak moi rodzice nie zdecydowali się wziąć kredytu w tym banku, wybrali inny z lepszymi warunkami.
I teraz tak - minęło 10 lat. O założonym koncie rodzice zupełnie zapomnieli (mama myślała, że skoro kredytu tam nie biorą, konto bank zamknie sam). Teraz tatę nęka windykator o spłatę długu (opłaty za konto).
Czy jeśli w przeciągu 3 lat od momentu ustalenia długu nie trafi sprawa do sądu to przypadkiem nie ulega ona przedawnieniu? Co w takiej sytuacji zrobić?
Wystosować pismo, w którym zawiera się informacje o przedawnieniu, czy postępowanie w tej sprawie jest inne?

Z góry dziękuję za pomoc
 
arvena napisał:
czy postępowanie w tej sprawie jest inne?
Ignorować windykatora, nie korespondować, nie rozmawiać. Pilnować korespondencji.
Gdy będzie bardzo natarczywy, telefony, nachodzenie w miejscu zamieszkania, inne zawiadomić prokuraturę o nękaniu.
 
Powrót
Góra