Windykator z uczelni

  • Autor wątku Autor wątku Avarra.88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Avarra.88

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
12
Witam, dostałam dziś ezwanie od windykatora uczelni na której studiowałam w 2009roku. Nie zaliczyłam pierwszego roku bo w drugim semestrze nie podeszłam do jednego egzaminu. Potem już nie pojawiłam się na uczelni ( wyjechałam poza miasto ). Dziś dostałam wezwanie do uregulowania należności wobec uczelni ( nie wyszczególniono jakich) 1425zl wraz z odsetkami , grubo ponad 3tysiące. Pytanie, czy to nie ulega przedawnieniu? Z tego co wiem to są trzy terminy przedawnienia, 2,3 i 10lat. Dodam że nie dostałam żadnego wezwania wcześniej
 
Jeżeli nie było wyroku sądowego sprawa przedawnia się z upływem lat 3 od daty wymagalności płatności.
 
Data wymagalności płatności to data doręczenia czy moment w ktorym zaległość miała miejsce? Bo jak już wspomniałam pismo zawiera tylko sumę, żadnych innych wyjaśnień
 
Jeżeli sprawa dotyczy np czesnego za naukę to był termin jego płatności. Od każdej raty czesnego (płatnego np co miesiąc) jeżeli minęło więcej niż 3 lata to się przedawnia. O ile nie doszło do podpisania ugody, uznania długu, wyroku sądowego. Nawet w przypadku otrzymania teraz wyroku z sądu należy wnieść zarzut przedawnienia.
 
Roszczenie wygląda na przedawnione 9wygląda, gdyż nic nie piszesz o wniesieniu pozwu). Termin przedawnienia to definitywnie 3 lata, data wymagalności - termin płatności wskazany na fakturze czy umowie, z zastrzeżeniem art. 120 k.c. (czyli że nie można sobie dowolnie wybrać daty wymagalności, by uciec od przedawnienia)
 
Dostałam dziś skan pisma, dotyczy jednak ono czesnego. Wcześniej nie byłam pewna bo pismo doszło na adres zameldowania, gdzie już nie mieszkam
 
ok więc za jaki okres jest to czesne i jaki był termin płatności?
 
"W zwiazku z rozliczeniem Pani kartoteki wplat naleznosci na rzecz uczelni na dzien 24.08 stwiwrdza ze nizej wymienione zaleglosci:
- z tytulu oplat czesnego wyszlo ponad 3tys i odsetki naliczone od niezaplaconych naleznosci do dnia wystawienia naleznosci to ponad 1800zl.

Ponizej wezwanie do zaplaty i nr konta , termin 14dni i jesli nie zaplace to do firmy windykacyjnej sprawa trafi
 
jeżeli nie ma tam dat to kiedy rozpoczęłaś naukę i jaka była opłata za czesne lub za jaki czas mogłaś nie zapłacić?
jakiego okresu może to dotyczyć?
 
Zaczelam w pazdzierniku 2009, semestr pierwszy zaliczylam, na drugim nie podeszlam do jednego egzaminu. Czesne placilam w ratach comiesiecznych. Wydaje mi sie ze oplacalam wszystko lacznie z ostatnim miesiacem nauki gdzie byla sesja. Nie pamietam juz kwot, ale wydaje mi sie ze to bylo ok 400zl/mc
 
ciężko to określić nie znając dokładnie terminów wymagalności ale z tego co piszesz bynajmniej część tek kwoty przedawniła się. Jeżeli nie ma wyroku sądowego nie obawiaj się tego. Dług pozostaje ale możesz uchylić się od płatności.
 
Kolega aplikant wystosował mi pismo, ktore dziś wyśle, mam nadzieję że uda się to załatwić. Nie mogli wybrać gorszego czasu na takie pismo..
 
dla nich każdy moment jest dobry a "nóż" ktoś zapłaci.
 
asiunianr napisał:
dla nich każdy moment jest dobry a "nóż" ktoś zapłaci.

Mam nadzieję że to się jednak przedawniło. Dziękuje za pomoc i dziś wysyłam pismo. Zobaczymy co odpowiedzą
 
Dodam że wczoraj dostałam maila o tym że skreślono mnie w 2011 z listy studentów ( pisałam z zapytaniem o date podpisania umowy, czego dowiem się w poniedziałek )
 
Poskładałam fakty, nie zaliczyłam sesji letniej w 2010. A skreślono mnie dopiero w maju 2011. I za to naliczyli mi to czesne z odsetkami. Czy to wogóle zgodne z prawem? W piątek otrzymali moje pismo, więc zobaczymy czy będzie odpowiedź
 
Odpowiedź, jeśli będzie, to na pewno nie taka jakiej się spodziewasz :)
 
amelia2013 napisał:
Odpowiedź, jeśli będzie, to na pewno nie taka jakiej się spodziewasz :)

Nie zakładam że pismo ich odstraszy, niestety ...
 
Powrót
Góra