K
kasiapb210
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 58
Witam
Wcześniej opisywałam swój problem dotyczący skasowania danych z laptopa służbowego i mam takie pytanie:
Były pracodawca próbuje odzyskać dług przez firmę windykacyjną kwota to 4 tys. zł. Na policji sprawa została umorzona, byłam pewna że złoży pozew cywilny aby odzyskać kwotę rzekomo odzyskanych danych natomiast dostałam ostateczne wezwanie do zapłaty z firmy windykacyjnej ze Szczecina.
Zadzwoniłam do tej firmy i powiedziałam że nie uznaję długu gdyż:
- faktura jest przeze mnie nie podpisana (wiem że nie ma już takiego nakazu)
- brak jest jakiejkolwiek umowy dotyczącej tego że coś u tego Pana zamawiałam
- sam wystawił sobie fakturę bez mojej zgody i wiedzy
Dodatkowo powiedziałam że nie życzę sobie już jakiegokolwiek zaśmiecania mi skrzynki ich wezwaniami.
W związku z tym jakie mają szanse na wygraną jeśli widnykator złoży sprawę w sądzie?
I nie wiem dlaczego znalazł windykatora ze Szczecina to prawie 650 km czy im dalej to lepiej?
I czy jeśli dał sprawę do windykacji to znaczy że da sobie spokój z pozwem cywilnym? ( Chociaż może to właśnie zrobi za niego winykator?)
Dziękuje za odpowiedź
Wcześniej opisywałam swój problem dotyczący skasowania danych z laptopa służbowego i mam takie pytanie:
Były pracodawca próbuje odzyskać dług przez firmę windykacyjną kwota to 4 tys. zł. Na policji sprawa została umorzona, byłam pewna że złoży pozew cywilny aby odzyskać kwotę rzekomo odzyskanych danych natomiast dostałam ostateczne wezwanie do zapłaty z firmy windykacyjnej ze Szczecina.
Zadzwoniłam do tej firmy i powiedziałam że nie uznaję długu gdyż:
- faktura jest przeze mnie nie podpisana (wiem że nie ma już takiego nakazu)
- brak jest jakiejkolwiek umowy dotyczącej tego że coś u tego Pana zamawiałam
- sam wystawił sobie fakturę bez mojej zgody i wiedzy
Dodatkowo powiedziałam że nie życzę sobie już jakiegokolwiek zaśmiecania mi skrzynki ich wezwaniami.
W związku z tym jakie mają szanse na wygraną jeśli widnykator złoży sprawę w sądzie?
I nie wiem dlaczego znalazł windykatora ze Szczecina to prawie 650 km czy im dalej to lepiej?
I czy jeśli dał sprawę do windykacji to znaczy że da sobie spokój z pozwem cywilnym? ( Chociaż może to właśnie zrobi za niego winykator?)
Dziękuje za odpowiedź