winyy... czy niewinny ?

  • Autor wątku Autor wątku jolka83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
J

jolka83

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
17
Jak czytam co niektórzy wypisują na tym forum to az mnie trafia jak wielka potrafi byc ludzka nie wiedza!!!
1) oczywiscie wszyscy odsiadujacy kare pozbawienia wolnosci w zk tarnow sa niewinni wiec jakim prawem siedza? ludzie do jasnej cholery kazdy z gosci ktory tam badz gdzie indziej siedzi musial nabrykac na wolnosci!! i wlasnie za to ze sa niedostosowani spolecznie odbywaja kare!!
2) piszecie o zlych warunkach, o zlym lekarzu, wychowawcach... to nie sa HAWAJE zeby oni sie bujali w luksusach! maja cierpiec tak jak ci ktorych skrzywdzili !! uwazacie ze rozbicie szyby od sklepu nikomu nie wadzi? pomyslcie o wlascicielu ktory pozniej ma kupe spraw i problemow przez tzw nude waszych chlopców!albo pobicie? rozstrzaskana twarz, albo cialo pociete nozem? to nie boli?? niech sie ciesza ze maja tak a nie gorzej, i to za darmo! kiedys w kryminalach bylo zupelnie inaczej! teraz maja swietnie wiec nie narzekajcie na warunki bo gdyby nie bledy ktore Wasi panowie popelnili nie musieliby teraz wyc z powodu zlego jedzenia!a lekarz? bez jaj ... kryminalici wchodza na cele bez zebów a wychodzą z zębami jak od linijki!!!!! tylko trzeba chciec!! trzeba sie postarac! byc ok w stosunku do ludzi ktorzy pracuja i dbaja o ten caly burdel!!!!!!i o tych waszych NIEWINNYCH i CZYSTYCH chłopców!
3) a propos : Służba wiezienna to nie tylko zli klawisze ale tez wychowawcy czyli cala penitencjarka,ewidencja! nie zdajecie sobie sprawy z tego ze na 800 chlopa jest co robic ! i tak sobie dobrze radza!! tylko jak powiedzialam trzeba miec do nich szacunek i byc ok. no tak ale jesli ktos chce pokazac ze ma gdzies cale sw to pozniej wlasnie na takich forach rozżalone kobitki pisza ,, a czemu moj nie dostal przerwy? ,, ,, a czemu moj nie dostal przepustki ,, a ja Wam odpowiem : BO SOBIE NIE ZASŁUŻYL!!!!!!!!! a to co oni pisza w listach ze im zle i takie dyrdymały ojjj biedactwa!!! haha rzadko ktory jest pokorny i sumienne odsiaduje wyrok!
i na koniec : Zal mi was kobiety... bo czekanie na skazanego, chodzienie na lipa, to nic milego! dbanie o konsekwencje czyjejs glupoty .... milosc to nie wszystko! pewnie ze zdarza sie tak ze gosc wyjdzie i nie powroci do przestepstwa .... ale do tego potrzeba bardzo duzo silnej woli motywacji i zaparcia... a w wiekszosci przypadkow tego brak! za to wiecej swietnego towarzycha na włam czy kreske:))
pozdrawiam goraco !!!!!
ps. jesli kogos urazily moje slowa to przykro mi... ale taka jest rzeczywistosc z ktora nie wszystkim jest sie dane pogodzic!
 
Jesli tak bardzo podoba ci sie praca w zakladach karnych to postaraj sie- moze cie przyjma. Uwazam, ze nie dokonca rozumiesz sens wszystkich postow na tym forum. moze nie mialas nigdy nikogo bliskiego, kto byl pozbawiony wolnosci i sama napewno tez nie siedziala, jedna nie upowaznia cie to do krytykowania badz nasmiewania sie z ironią z innych osób na tym forum.
Radze poczytac rowniez artykuły o osobach, ktore siedzialy kilka czasem kilkanascie lat i okazywalo sie ze sa niewinne.
Acha i obys ty kiedys nie znalazla sie w takiej sytuacji jak 1000 innych osob na tym forum- pamietaj nigdy nie mow nigdy, bo sama tez kiedys mozesz trafic do zk lub osoba, ktora jest ci bliska- za darmo tez czasem biorą na przymusowy urlop. Polecam troche lektury z zycia- jak naprawde wyglada sytuacja w polskich ZK i AS i kto tam trafia.
Pozdrawiam :-)
 
Jolka widzę, że ty chyba znasz wszystkich osobiście i bardzo dobrze skoro tak śmiałe opinie wyrażasz?

Nie będę komentować, bo to nie ma sensu...
 
absolutnie sie nie wysmiewam! tylko irytuje mnie fakt iz NIEKTORE : podkreslam NIEKTORE osoby przedstawiaja fakt przebywania w ZK jak w obocie Auschwitz! a tak na marginesie: moj tesc siedzial... kilka lat temu wyszedl! wiec akurat na temat zk moge sie wypowiadac! a to co napisalam.. hmm nie opisuje zycia w zakladzie ani zadnych regul w nim panujacych ale wypowiadam sie na temat opinii ludzi:)moze wiek sprawia ze ludzie ,, po odsiadce ,, rozumieja ta cala niekomfortowa sytuacje;] a co do sensu... prosze Cie...czytalam opisnie niektorych kobiet i naprawde mi ich zal! owszem kochac , zalowac, nie potepiac! ale do cholery nie usprawiedliwiac !! a co do ,, niewinnosci ,, owszem takie wypadki sie zdarzaja ... ale to zaledwie pare procent na całe 100:)
 
widze ze chyba forum nie spelnia swojego zadania. chyba stworzone jest po to zeby wyrazac opinie:) skoro moja opinia tak zbulwersowala ... to ups.. chyba prawda w tym kraju to przestepstwo.
 
A tu już sprostowałaś swoją wypowiedź :) Po części mozna by sie zgodzić, ale nie do końca. Skoro Twój teść siedział, to dobrze wie, że często nawet jeśli ktoś najbardziej się stara, to administracja ZK ma to gdzieś... nie mówię że zawsze, ale takie przypadki się zdarzają. Są również osoby niesłusznie skazane - znam osobiście osobę która siedziała 4 lata i została uniewinniona (zarzut morderstwo). Mojej historii już nie będe opisywac, bo i tak nie ma sensu.
A dlaczego uważąsz że człowiek nie może się zmienić? A właśnie, że może i na to mam wiele przykładów, kiedy ludzie po wieloletnich odsiadkach zaczynali nowe życie w zgodzie z prawem.
W ZK nie jest tak strasznie - ale i nie ma rewelacji...

Nie piszemy posta pod postem. Używamy opcji zmień ;)
 
,,o tych waszych NIEWINNYCH i CZYSTYCH chłopców!,,
mysle ze taka ironia jest zbedna bo kazda z nas zdaje sonie sprawe z tego za co siedza nasze lobuzy i napewno nie za niewinnosc
,,Zal mi was kobiety,,
zadnej z nas nie jest to potrzebne bo jesli chodzimy na widzenia czy na lipo czy piszemy listy czy czekamy to jest to nasz indywidualny wybor
,,.... milosc to nie wszystko! pewnie ze zdarza sie tak ze gosc wyjdzie i nie powroci do przestepstwa .... ale do tego potrzeba bardzo duzo silnej woli,,
moze nie tylko milosc ale jest to mozliwe i doskonalym przykladem tego jest moj ukochany
A co do sluzby wieziennej jest ona rozna tak jak rozni sa ludzie jeden jest taki ze do rany przyloz a drugi no coz....
pozdrawiam Beata
 
owszem , administracja jest taka jaka jest, ale konkretnie mowisz o kim ? o wychowawcach czy klawichach ( dział ochrony )? a co do zmiany! uwazam ze człowiek moze i nie pisalam ze nie! napisalam tylko ze w wiekszosci przypadkow brakuje siły woli! ja naprawde wierze w ludzi ktorzy siedza, wierze ze dla swoich rodzin sa w stanie sie zmienic bo powoduja nimi uczucia wyzsze! ale nie wszyscy maja takie wartosci! podchodze do tych ludzi niebezkrytycznie!
dobrze wiesz ze mnostwo skazanych stracilo rodziny , prace i jedyne miejsce gdzie maja swoja przystan po odsiadce to wlasnie bramy z menelami z denaturatem przy gardle.... po wyjsciu sa zdani na siebie... nikt ich nie zaprowadzi za raczke do odpowiednich insytucji po pomoc..musza sami! jedni chca pomocy drudzy unosza sie ,, dumą,, i nie pojda... szKoda mi ich bo naprawde niektorzy zostaja skazani za glupote ... mało tego zostaja osadzeni w celach z ludzmi wykolejonymi ( mordercy ) i jacy maja wyjsc skoro np po rocznym pobycie dowiedza sie kilku szczegolikow ze swiata takiego zbrodniarza?
 
beata* napisał:
,,o tych waszych NIEWINNYCH i CZYSTYCH chłopców!,,
mysle ze taka ironia jest zbedna bo kazda z nas zdaje sonie sprawe z tego za co siedza nasze lobuzy i napewno nie za niewinnosc
,,Zal mi was kobiety,,
zadnej z nas nie jest to potrzebne bo jesli chodzimy na widzenia czy na lipo czy piszemy listy czy czekamy to jest to nasz indywidualny wybor
,,.... milosc to nie wszystko! pewnie ze zdarza sie tak ze gosc wyjdzie i nie powroci do przestepstwa .... ale do tego potrzeba bardzo duzo silnej woli,,
moze nie tylko milosc ale jest to mozliwe i doskonalym przykladem tego jest moj ukochany
A co do sluzby wieziennej jest ona rozna tak jak rozni sa ludzie jeden jest taki ze do rany przyloz a drugi no coz....
pozdrawiam Beata


tak zgodze sie moze i moja wypowiedz byla ostra! ale GRATULUJE i to naprawde szczerze ze w Twoim przypadku Twoj ,, Łobuz ,, sie ,, naprawił ,, !! przez te ostre slowa chcialam powiedziec ze nie nalezy ich usprawiedliwiac i rozczulac sie nad nimi bo to sa dorosli faceci , silni ! skoro mieli odwage popelnic to za co siedza, niech maja odwage sie zmierzyc z zyciem wieziennym! Twoj sobie poradzil! i Swietnie! tylko szkoda ze nie wszyscy maja takie szczescie!
 
No nareszcie..

Jak dla mnie powinny powrócić kamieniołomy i kule u nóg.. Poważnie. Dla morderców*, gwałcicieli, pedofili, alimenciarzy i pokrewnych.

Wiem, że to mocne słowa ale takie mam zdanie.

*i nie chodzi mi o nieumyślne spowodowanie śmierci tylko o morderstwo.
 
Mordercy ...w dzisiejszych czasach oni sa po wyrokach a chodza po wolnosci bo nie ma miejsc w zakladach co jest poprostu szokiem! gwalciciele i pedofile moim zdaniem powinni ,, dostąpic zaszczytu ,, doznania takich zachowan jakie sami zaprezentowali na dzieciach tyle ze w kryminale!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a alimenciarze ehhh... no co nie placa bo albo nie maja bo wola wode, albo im szkoda... niech zapieprzaja w kryminale az splaca dlug wobec dzieciakow!!!!!!!
 
Dlatego jestem za kamieniołomami. A dodatkowo pedofilom - po prostu - OBCIĄĆ i dopiero zacząć leczyć.
 
kamila powiem ci ze nawet nie chce myslec o takich ludziach bo az sie we mnie gotuje! ich leczyc... a co z dziecmi ktore uraz maja na cale zycie !?
 
dobrze wiesz ze mnostwo skazanych stracilo rodziny , prace i jedyne miejsce gdzie maja swoja przystan po odsiadce to wlasnie bramy z menelami z denaturatem przy gardle.... po wyjsciu sa zdani na siebie... nikt ich nie zaprowadzi za raczke do odpowiednich insytucji po pomoc..musza sami! jedni chca pomocy drudzy unosza sie ,, dumą,, i nie pojda... szKoda mi ich bo naprawde niektorzy zostaja skazani za glupote ... mało tego zostaja osadzeni w celach z ludzmi wykolejonymi ( mordercy ) i jacy maja wyjsc skoro np po rocznym pobycie dowiedza sie kilku szczegolikow ze swiata takiego zbrodniarza?
A czyja to jest wina ? Moim zdaniem w duzej mieze systemu ktury nie dziala tak powinien
 
beata* napisał:
dobrze wiesz ze mnostwo skazanych stracilo rodziny , prace i jedyne miejsce gdzie maja swoja przystan po odsiadce to wlasnie bramy z menelami z denaturatem przy gardle.... po wyjsciu sa zdani na siebie... nikt ich nie zaprowadzi za raczke do odpowiednich insytucji po pomoc..musza sami! jedni chca pomocy drudzy unosza sie ,, dumą,, i nie pojda... szKoda mi ich bo naprawde niektorzy zostaja skazani za glupote ... mało tego zostaja osadzeni w celach z ludzmi wykolejonymi ( mordercy ) i jacy maja wyjsc skoro np po rocznym pobycie dowiedza sie kilku szczegolikow ze swiata takiego zbrodniarza?
A czyja to jest wina ? Moim zdaniem w duzej mieze systemu ktury nie dziala tak powinien

systemu ? nie sa dziecmi... to ich wybor... mozna nimi pokierowac jesli sie ma nad nimi kontrole ( w zk ) po wyjsciu.... nie ma nianiek.... albo zdecyduja sie zmienic zycie... albo see you i zobaczymy sie za jakis czas przy zelaznej bramie
 
Na pewno wszyscy, którzy popełnili jakieś przestępstwo myśleli, że zdołają uniknąć odpowiedzialności. No cóż, nie udało się. To sobie siedzą w zk. Ale gdyby ciążyło nad nimi widmo ciężkiej, kilkuletniej pracy w pocie czoła, a nie ciepła woda, lekarze, siłownia, telewizja i narkotyki w zk to by się może dwa razy zastanowili nad tym co robią...

I akurat dobrze wiem o czym mówię, bliska mi osoba wyszła z pewnego zk "nauczona" przez "kolegów" palenia trawy.

Kiedyś złodziejom obcinano dłoń, a teraz wychodzą bezkarnie często tylko z zawiasami i kradną dalej... A co do tych morderców, o których piszesz Jola, to aż mi ciarki przechodzą... Przepełnienie, eh...
 
tu sie zgodze ze czesc z nich robi swoje dalej i wracaja na wlasne zyczenie ale wielu z nich poprostu sobie nie radzi z roznych powodow a wystarczy odrobina zaangazowania i pokazania innego zycia.Jak w polskim wiezieniu mozna mowic o resocjalizacji jak na jednego wychowawce przypada cala masa wiezniowi mimo ze czasami chce sie pomuc to nieda rady bo sie widzi takiego agenta 2 razy jaka to jest resocjalizacja gdy oni tylko siedza ze tak powiem wegetuja od dnia do dnia
 
Czy Wy sobie zdajecie sprawę z tego co piszecie? Tak mocne słowa skierowane do ludzi których się w ogóle nie zna są nie na miejscu!!!:mad: A co wy możecie o tym wszystkim wiedzieć.
Jolka pytałaś o kogo z SW mi chodzi. Ogólnie o wszystkich. Są ludzie i "ludzie". Jeden strażnik będzie na prawdę w porządku człowiekiem a inny, będzie traktował każdego z góry, jak by był kimś lepszym, będzie wyzywał i traktował jak największe dno. Tak samo i skazani są różni. Są ludzie wykształceni i Ci bez szkoły, inteligentni i głupi.
Wychowawcy... z reguły większość ma się za coś lepszego i maja w nosie skazanych, choć nie powiem są i tacy z którymi bez problemu można porozmawiać i interesują się skazanymi.
Kamila a czy ty jesteś taka święta? Nie wierzę!!! Nie znam człowieka który w jakiś sposób nie złamał by prawa. Nigdy nie dałaś łapówki? Nie wierzę!!! Idziesz do pierwszego lepszego lekarza i on wyciąga rękę po kasę... To też jest karalne...
Nie daj Boże żebyś wzięła kredyt i z powodu zdarzeń losowych nie będziesz mogła go spłacić... Wtedy zostaniesz oskarżona o oszustwo... to też karalne i to poważne przestępstwo...
A paserstwo nieumyślne... paranoja...
 
Tak się składa, że mam na koncie swojego życia jeden mandat i to zapłacony. Co nie spowodowało, że nie przekraczam prędkości. Święta nie jestem zatem. Chyba mnie nie do końca zrozumiałaś. Gdyby groziło mi za każdym razem np. 1000 zł mandatu to bym jeździła przepisowo. I wyobraź sobie, że mam kredyt i to nawet na sporą sumę ale jest zabezpieczony nieruchomością, na którą został przyznany. I nie biorę innych jeśli nie jestem pewna, ze nie uda mi się ich spłacić w ciągu roku. To tak w skrócie...
 
Jolka jestem ciekawa , czy miałybyście takie samo zdanie , gdyby ktoś z Twoich bliskich ( brat , mąż , chłopak czy też ojciec) nagle trafił do ZK..

Barbie napisał:
Czy Wy sobie zdajecie sprawę z tego co piszecie? Tak mocne słowa skierowane do ludzi których się w ogóle nie zna są nie na miejscu!!!:mad: A co wy możecie o tym wszystkim wiedzieć.

Dokładnie, zgadzam się z Tobą Barbie .
Osoba która nigdy nie była w takiej sytuacji nie zroumie tego wszystkiego.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra