S
sQer
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2009
- Odpowiedzi
- 7
Witam !!
Mam do was kilka pytań tzn nie wiem dokładnie jak mam się zachować, co zrobić z moją sytuacją tzn już tłumaczę:
2 miesiące temu taki gościu zaczął mi grozić pojawiały się pierwsze grożby skierowane w moją stronę cytuję "zabiję Cię ty .... "
1 miesiąc temu przyszedł do mnie do pracy poprosił koleżankę aby wyciągła mnie z biura wyszedłem i znów powiedział że mnie zabije pobij itp
na te sytuacje mam świadków niestety nie zgłosiłem tego nigdzie.
Wczoraj doszło do takiej sytuacji, jechałem autem i auto dostawcze zastawiło mi drogę w momencie wszedł mi do auta powiedział "chu... zabić Cie teraz czy później " ja byłem w pasach zero szans na obronę auto na biegu chciałem wybić bieg ale nawet nie zdążyłem dostałem po twarzy dość dobrze. Po tym wyszedł i odjechałem. Od razu pojechałem na obdukcję lekarz napisał iż czyn wyczerpuje znamiona art. 157 par. 2 KK.
Powiedzcie co mam zrobić o co mogę się domagać ? groźby, pobicie, wtargnięcie do auta, sam nie wiem co mam zrobić najlepiej chciałbym by miał zakaz zbliżania się do mnie czy takie coś jest możliwe ? Powiedział że będzie przychodził do pracy i że będę miał przeje.... (jego słowa)
W tym samym dniu pobił też żonę swoją też ma obdukcję ale ona nie chce iść z tym nigdzie.
Dziękuję z góry za pomoc
Mam do was kilka pytań tzn nie wiem dokładnie jak mam się zachować, co zrobić z moją sytuacją tzn już tłumaczę:
2 miesiące temu taki gościu zaczął mi grozić pojawiały się pierwsze grożby skierowane w moją stronę cytuję "zabiję Cię ty .... "
1 miesiąc temu przyszedł do mnie do pracy poprosił koleżankę aby wyciągła mnie z biura wyszedłem i znów powiedział że mnie zabije pobij itp
na te sytuacje mam świadków niestety nie zgłosiłem tego nigdzie.
Wczoraj doszło do takiej sytuacji, jechałem autem i auto dostawcze zastawiło mi drogę w momencie wszedł mi do auta powiedział "chu... zabić Cie teraz czy później " ja byłem w pasach zero szans na obronę auto na biegu chciałem wybić bieg ale nawet nie zdążyłem dostałem po twarzy dość dobrze. Po tym wyszedł i odjechałem. Od razu pojechałem na obdukcję lekarz napisał iż czyn wyczerpuje znamiona art. 157 par. 2 KK.
Powiedzcie co mam zrobić o co mogę się domagać ? groźby, pobicie, wtargnięcie do auta, sam nie wiem co mam zrobić najlepiej chciałbym by miał zakaz zbliżania się do mnie czy takie coś jest możliwe ? Powiedział że będzie przychodził do pracy i że będę miał przeje.... (jego słowa)
W tym samym dniu pobił też żonę swoją też ma obdukcję ale ona nie chce iść z tym nigdzie.
Dziękuję z góry za pomoc