Witam wszystkich, proszę o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku elephancik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elephancik

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2007
Odpowiedzi
3
Witam,
Mam nadzieję, że zakładam temat w odpowiednim wątku.
Proszę o wyjaśnienie i rozjaśnienie sprawy, która jest bolesna i ciągle niesie ze sobą nieciekawe skutki i konsekwencje.
Hstoria, którą chce przedstawić ciągnie sie już długimi latami dotyczy mężczyzny, który kilkanaście lat temu zabił człowieka pod wpływem alkoholu.
Dostał za ten czyn 25 lat pozbawienia wolności. Wyszedł po 15- stu latach za dobre sprawowanie nie na przysłowiowe "warunkowe" lecz całkowicie oddano mu wolność.
Ze wzgledu na rzeczy, które działy się przed laty pod wpływem alkoholu- brutalna przemoc fizyczna i psychiczna starano się oadzór kuratora i o "warunkowe" niestety bezskutecznie.
Owy człowiek wyszedł na wolność dwa lata temu. Po mniej więcej dwóch miesiącach fałszywej przemiany gehenna zaczęła sie na nowo.
Doszło do pobicia i ataku z nożem, gdyby nie jedna osoba, która przeszkodziła w tym fakcie mogło by dojść do tragedii. Potem miały miejsce inne wykroczenia.
Sprawa została skierowna do sądu- poicie policjanta, znęcanie sie nad rodzina. X dostał 4 lata obecie odsiaduje drugi rok.
Ostatnio wizyte sąsiadom i pokrzywdzonej rodzine złożyła policja i kurator informując,że X stara sie o zwolnienie za dobre sprawowanie, dodali że bedą sie starać dołożyć mu jeszcze dodatkowo 6 lat , ale nie wiedzą czy sie uda.
Rodzina jest bezradna, boi sie i nie wie co powinna zrobić. Dom, w którym mieszkają jest przepisanuy na własność X, a poszkodowani nie mają, gdzie się udać.
Człowiek, o którym mowa pod wpływem alkoholu jest pozbwiony wszelkich instynktów ludzkich i nie chce sie leczyć.
Proszę o jakąś rade.
 
[cytat="elephancik"]Wyszedł po 15- stu latach za dobre sprawowanie nie na przysłowiowe "warunkowe" lecz całkowicie oddano mu wolność.[/cytat]
Może czegoś nie rozumiem, ale z wydaje mi się, że ten człowiek mógł wyjść za dobre sprawowanie, ale na warunkowe przedterminowe zwolnienie. Jest jakaś inna możliwość ?? Jeżeli miał jakiś konflikt z prawem, sąd powinien odwołać warunkowe zwolnienie.
Natomiast jeżeli chodzi o leczenie, to można je zastosować przymusowo (ale ręki nie dam sobie uciąć). Może się też leczyć w ZK.
 
wlasnie o to chodzi, ze nie wyszedl na warunkowym.....
to jest dziwne, ale takak jest prawda.... :roll:
A co do tej wizyty policji i kuratora to czego mozna sie po tym spodziewac....????
 
Policja i kurator wydadzą opinię na podstawie przeprowadzonego wywiadu środowiskowego, którą to opinię sąd penitencjarny weźmie pod uwagę podczas sprawy o warunkowe zwolnienie.
Sądząc po opisie sytuacji, opinia ta nie będzie korzystna dla skazanego, tak więc szanse na wcześniejsze opuszczenie ZK zmniejszają się, żeby nie powiedzieć równają się zeru.
 
Dziekuję bardzo za odpowiedź :)
A mam jeszcze pytanie na temat przymusowego leczenia choroby alkoholowej. Czy istenieje mozliwosć zmuszenia uzaleznonego do odbycia terapii w zakladzie karnym? i jak jest z takimi terapiami na wolnosci...?>
 
Powrót
Góra