Witam

  • Autor wątku Autor wątku maly5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maly5

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
11
Mam pytanie związane z uzyskaniem niemieckiego obywatelstwa.Mój ojciec posiada obywatelstwo i pochodzenie niemieckie tylko że odziedziczone po swojej matce a mojej babce urodzonej na terenach niemieckich w czasie II wojny z obojga rodziców w stu procentach niemców.Czyli moji pradziadkowie obydwoje byli niemcami.Czy ja mogę się starać o obywatelstwo jeśli w linii jest kobieta a ja jestem urodzony przed 1975 rokiem ? Dodam jeszcze że ojciec mieszka w niemczech i posiada obywatelstwo od 30 lat ale to myślę nie ma żadnego wpływu na moje starania o obywatelstwo.Może jest jakiś kruczek prawny pozwalający mi jednak uzyskać pochodzenie pomimo kobiety w linii ?
 
Dla ciebie jest istotne, czy twoj ojciec mial w momencie twojego urodzenia obywatelstwo niemieckie. Piszesz, ze ma je "od 30 lat" a ty sie urodziles przed 1975 r, a wiec masz wiecej niz 35 lat. Ale z drugiej strony piszesz, ze ojciec ma obywatelstwo po matce, ktora miala obywatelstwo od urodzenia,
Poniewaz pojecie "pochodzenie" nie odgrywa teraz zadnej roli, bo Polacy nie moga juz sie w praktyce starac o status przesiedlenca, liczy sie tylko samo obywatelstwo (i zeby nie bylo nieporozumien: obywatelstwo w sensie prawnym, a nie papierek potwierdzajacy obywatelstwo wystawiony kiedys tam).
Pytanie; kto byl ojcem twojego ojca: obywatel polski czy niemiecki? Bo on po matce mogl dostac obywatelstwo przez urodzenie tylko wtedy, gdy byl nieslubnym dzieckiem. Jesli byl dzieckiem slubnym, to obywatelstwo mogl dostac tylko po ojcu.
 
Składając wniosek o obywatelstwo podajesz wszystkie dane ojca
data urodzenia miejsce zamieszkania i posiadane obywatelstwo zgodnie
z wnioskiem do wypełnienia.
Możesz wniosek zdać w ambasadzie Niemiec w Polsce
Lub zameldować się w Niemczech i złożyć wniosek w biurze dla obcokrajowców
dla miejsca twojego zameldowania
 
Ojciec mojego ojca był polakiem.Mój ojciec jest ślubnym dzieckiem niemki z polakiem ale pomimo to dostał obywatelstwo niemieckie po swoich dziadkach niemcach tyle że ze strony matki.
 
no ale dostal to obywatelstwo 30 lat temu jako tzw. przesiedleniec o niemieckiej przynaleznosci ludowej (= Niemiec "etniczny" bez obywatelstwa niemieckiego) na zasadzie "przyjecia na terytorium Niemiec". I dopiero od momentu "przyjecia na terytorium Niemiec" zostal obywatelem niemieckim.

Pare lat temu wydano pewna ustawe, tzw. Kriegsfolgenbereinigungsgesetz (Ustawa o koncowej regulacji skutkow wojny), w mysl ktorej - tak w wolnym tlumaczeniu - osoby o niemieckiej przynaleznosci ludowej z panstw typu Polska, Czechy, Wegry itd. nie sa poddawane w krajach swojego zamieszkania tzw. presji wysiedleniowej (Vertreibungsdruck) i w zwiazku z tym nie moga byc, poza nielczynymi wyjatkami, uznawane juz sa przesiedlencow, a co za tym idzie, nie moga nabyc obywatelstwa w drodze "przyjecia na terytorium NIemiec".

Przegapiles sprawe, trzeba bylo wyrobic sobie papiery za czasow obowiazywania starych przepisow, Belunia byla chyba jedna z ostatnich, ktora sie na to zalapala w 2004 r.
 
Ja zaczołem starania o niemieckie papiery w 1994 roku złożyłem podanie Staatsangehorigkeitsausweis mojego ojca oraz wszystkie potrzebne świadectwa do wrocławia.Po czym te dokumenty trafiy do koln a następnie do miasta w którym mieszka mój ojciec.Niestety brakuje mi świadectwa urodzenia mojego pradziadka (ojca mojego dziadka) który nie ma nic wspólnego z moim pochodzeniem niemieckim.I to jest powodem odłożenia moich papierów adakta ponieważ nie jestem w stanie zdobyć tego swiadectwa.
 
jakbys przyjechal w tym 1994 do dowolnego obozu dla przesiedlencow, zarejstrowal sie tam, dostal registrierschein, na jego podstawie wystapil o niemieckie obywatelstwo, to najpozniej po 2 miesiacach mialbys wszystkie papiery w reku, moglbys wtedy spokojnie wrocic z niemieckim paszportem do polski, stracilbys status przesiedlenca, ale nie stracilbys obywatelstwa niemieckiego.

Ja niezbyt rozumiem dlaczego pradziadek gral tutaj jakas role, ale chyba dostales odmowe i jej uzsadnienie. Ja moge tylko powiedziec, ze jesli twoj ojciec nie mial obywatelstwa jako obywatelstwa w chwili twojego urodzenia, to teraz raczej nie dostaniesz niemieckich papierow
 
Nie dostałem odmowy w uzasadnieniu napisali że dopuki nie dostarczę im tego świadectwa moja sprawa jest zawieszona.
 
A może przynajmniej moje dzieci mają szansę na papiery ?
 
Obywatelstwo mozna dostac tylko po rodzicach, wiec skoro ty nie masz ustalonego obywatelstwa, to tym bardziej nie dostana twoje dzieci, bo na jakiej zasadzie, przeskoczenia 2 pokolen? tak nie da rady.

Jak ci bardzo na tym zalezy, niech tato pojdzie tam gdzie mieszka do Zwiazku Przesiedlencow (Vertriebenenbund) i poprosi ich o namiary na adwokata, ktory zajmuje sie sprawami obywatelstwa u przesiedlencow i niech pojdzie z twoja sprawa do takiego adwokata, zeby on wyjasnil, czy da rade jeszcze cos zrobic, ale to moze kosztowac kilkaset euro

Aha z tym pradziakiem to ma nawet sens, jesli chodzi o dziadka twojego ojca po linii meskiej (czyli ojca jego ojca). Jesli ten pradziadek okazalby sie byc niemcem, to jego syn (ojciec twojego ojca) bylby tez niemiecem i dzieki temu twoj ojciec w momencie urodzenia bylby tez obywatelem niemieckiem, a wiec tym samym i ty.
 
Ostatnia edycja:
Zrobię tak jak mówisz może faktycznie adwokat coś poradzi.Jeszcze pytanie o registrierschein mojego ojca. W rubryce staatsangehorigkeit jest zaznaczone deutsch Dalej deutsche StA erworben durch geburt.Oraz volkszugehorigkeit deutsch.Czy to mi w czymś pomoże ?
 
Jesli w Registrierschein ma napisane ze "deutsche Staatsangehörigkeit erworben durch Geburt", to by znaczylo "obywatelstwo niemieckie nabyte przez urodzenie", wiec jesli tato ma "obywatelstwo niemieckie nabyte przez urodzenie" i ty powinienes miec przez urodzenie. Niech adwokat sie tym zajmie, ale taki specjalista od obywatelstwa/przesiedlencow, a nie pierwszy lepszy z okolicy, bo pierwszy lepszy z brzegu nie bedzie sie na tym znal i wam nic nie pomoze
 
Czyli nadzieja jest.Dzięki za podpowiedzi pozdrawiam.
 
"Przegapiles sprawe, trzeba bylo wyrobic sobie papiery za czasow obowiazywania starych przepisow, Belunia byla chyba jedna z ostatnich, ktora sie na to zalapala w 2004 r"

belunia nie zalapala sie w 2004 a wczesniej troche..
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra