Wizyty Dziadków

  • Autor wątku Autor wątku zuzanna38
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zuzanna38

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2023
Odpowiedzi
10
Witam😊mam trochę wątpliwości otóż czy można ograniczyć dziadkom wizyty z wnuczkiem które były oczywiście sądownie bo szanowna pani babcia przypomniała sobie po paru miesiącach o wnuczku ..są to wizyty dwa razy w miesiącu ponieważ sędzia poszedł na moją stronę dodam iż dziecko jest autystyczne i wymaga wiele cierpliwości jak i spokoju oraz ..wracając do sedna pani babcia zabierając małego odemnie ciągle coś mi zarzuca ostatnio podsunęła mi papiery do podpisania o zrzeknięcie się darowizny odmówiłam i nie podpisze ..czy takim swoim zachowaniem ozna ograniczyć jej kontakty lub zakazac całkowicie kontaktów z moim dzieckiem gdyż mój mały nie powiejak było u nich a ona nie jest mi w stanie odpowiedzieć na parę pytań co do mojego dziecka ..dla mnie jest to już nie do zniesienia ..dziękuję za jaką kolwiek odpowiedź 😊
 
Jeżeli kontakty są określone sądownie, to tylko w ten sposób możesz je ograniczyć. Jeżeli nie będziesz umożliwiać dziadkom kontaktów, możesz narazić się na odpowiedzialność finansową, nie wspomnę już o twojej wiarygodności przed sądem.

Wysłane z mojego M2002J9G przy użyciu Tapatalka
 
Nie boje się odpowiedzialności finansowej ani wiarygodność przed sądem gdyż tutaj nie mam powodu takowego..Chodzi bardziej o ciągle gnębienie mnie jakiemuś sprawami z przed lat albo teraz żeby podpisać coś co jej się przypomniało po paru latach..wie pan takie ataki są złośliwe i wkurzające ..a dziecko moje jest autystykiem i nie powie jak było u pani babci ..czy w tej kwestii mogę coś w związku z nią bo normalny człowiek się tak nie zachowuje a szuka ciągle zaczepki ..
 
Ale to są spawy między tobą a byłymi teściami. Jeśli dobrze zajmują się dzieckiem...to jaki masz argument dla sądu?
 
zuzanna38 napisał:
ozna ograniczyć jej kontakty lub zakazac całkowicie kontaktów z moim dzieckiem
Tak jak pisał @cameleonix11 tylko poprzez sąd, chyba że ma Pani uzasadnione podstawy do natychmiastowego przerwania kontaktów w związku z realnym zagrożeniem dobra dziecka na tych kontaktach. W praktyce jeżeli nie ma zaniedbań ze strony dziadków to pozostaje tylko sąd. Zakaz kontaktu orzekany jest praktycznie tylko w przypadku przemocy wobec dziecka. Sąd może organiczyć częstotliwość kontaktów lub zmienić sposób wykonywania kontaktów albo miejsce kontaktu. Nadal musiałaby Pani wykazać jakikolwiek negatywny wpływ kontaktów na dziecko, same Pani twierdzenia mogą nie wystarczyć, trzeba poprzeć to innymi dowodami (np. świadkowie, opinia psychologa dziecięcego).
 
Powrót
Góra