Włam i kradzież w NL, Egzekowanie holenderskiego wyroku w Polsce ?

  • Autor wątku Autor wątku TdoR
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

TdoR

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2015
Odpowiedzi
1
Witam, sprawa wygląda tak. Będąc w Holandii dokonałem razem z dwoma osobami włamania do mieszkania, zostaliśmy zatrzymani, aresztowani i przesłuchani. Z naszych zeznań wynika, że ja jedynie stałem przed tym domem na tak zwanej ''czujce'' i nie wchodziłem do mieszkania. Zostało skradzione trochę gotówki i tablet jednak tych rzeczy holenderska policja nie znalazła, bo ukryliśmy je podczas ucieczki. W areszcie spędziłem 3 dni, dostałem wezwanie na sprawę w grudniu i zostałem wypuszczony. A propo meldunku, adresu zamieszkania w NL o który pytała policja, odpowiedziałem, że mieszkam na ulicy i oni tak wpisali w tych protokołach z zatrzymania. Jednak miałem wtedy przy sobie polski dowód osobisty z aktualnym meldunkiem w Polsce. Dodam jeszcze, że podczas przesłuchań zażyczyłem sobie adwokata z urzędu, którego dostałem. Moje pytania odnośnie tej sprawy to :
-Jaki grozi mi za to wyrok i czy będzie brane pod uwagę to, że nie wchodziłem do mieszkania jak i również co za tym idzie nie wyniosłem z niego żadnego mienia tylko stałem na czatach ?
-Co grozi mi za niestawienie się na tą sprawę w NL i czy może mnie na niej reprezentować adwokat którego dostałem wtedy z urzędu ?
-Czy wyrok lub grzywna zasądzona w Holandii może być egzekwowana w Polsce i czy przebywając po wydaniu wyroku w Polsce mogą mnie czekać tutaj jakieś inne konsekwencje ?
-Czy spisując moje dane z dowodu osobistego tamtejsza policja mogła wpisać w swoje akta mój polski czyli dla nich zagraniczny adres mimo, iż na protokołach policyjnych nie widnieje żaden adres zamieszkania, tylko wpisano nie określony lub brak ?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
 
Powrót
Góra