Włamanie czy nie...????

  • Autor wątku Autor wątku pawele330
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pawele330

Użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
116
Mam problem, mieszkam w bloku rodzinnym który posiada suszarnie a klucz posiada do niej administracja.

Ostatnio wywiesiłem w niej pranie. I co się okazało sąsiadka wyważyła kutkę i zamieniła na inną w momencie kiedy moje pranie było.


W tym momencie powinienem powiadomić jaki organ ???
 
A co na to administracja? Wiedziała o akcji sąsiadki?
 
a zrobiła to aby powiesić swoje pranie czy w innym celu?
 
grizz - administracja nie wiedziała o takiej akcji.

Markiz32 - wyważyła, a w jakim celu to nie wiem, bo suszarnie sie zamawia z dwu dniowym wyprzedzeniem.

Zaznaczam że to nie jest pierwszy przypadek tej pani, z tego co się orientuję jest to osoba złośliwa
 
skoro kłódka była administracji to ona musiałaby złożyć uszkodzenie mienia...
 
Mam powiadomić administrację o tym fakcie, że kłódka została samowolnie ucięta ???
Klucz jest własnością administracji ale go trzyma sprzątaczka.
 
Można to potraktować jako włamanie ??
 
Przy tak zarysowanym stanie faktycznym - wstepnie można.
 
Jak wcześniej wspominałem jest to nie pierwsza sytuacja z udziałem tej sąsiadki w podobnych kwestiach. Tylko nikt tego nie zgłaszał, i stało się to nagminne.

Jak to za kwalifikować, jako przestępstwo czy wykroczenie ???
 
nie - brak uzasadnionego podejrzenia ,że celem działania sprawcy była kradzież...

moim zdaniem to raczej złośliwość sąsiadki i chęć uszkodzenia(zdjęcia) kłódki... - czyli uszkodzenie rzeczy ,a więc domniemując ,że wartość kłódki jest poniżej 250 PLN byłoby to wykroczenie
 
Markiz32 - dzięki za informacje.
 
Powrót
Góra