L
lukasz.b
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2006
- Odpowiedzi
- 35
Szanowni Państwo!
Bardzo prosze o pomoc w poniższej sprawie.
Chodzi o włamanie do samochodu, niestety drugie w przeciągu roku, gdzie dwukrotnie zostały skradzione radioodtwarzacze (zawsze zabierałem panel, a dodatkowo zakrywałem klapką maskującą w Renult Laguna). Przy okazji drugiego włamania, które miejsce miało kilka dni temu złodzieje poza wspomnianym radioodtwarzaczem skradli także poduszkę powietrzną pasażera, klimatronik, zniszczyli zamki oraz wybili szybę. Wygląda na to, że było to włamania na zlecenie, a radio zostało skradzione przy okazji. Panel został.
Pytanie moje dotyczy pewnej sugestii rzeczoznawcy podczas oględzin samochodu - twierdzi, że to bardzo dziwne, iż drugi raz spotyka mnie coś podobnego w tak krótkim czasie, a na odszkodowanie za radio wg regulaminu nie mam co liczyć. Twierdzi, że powinienem doubezpieczyć nowe radio po wcześniejszej kradzieży.
Dziwi mnie to bardzo bo nie kwestionuje odszkodowania za inne szkody (np szyby, czy zamków które już były zniszczone). Mało tego pobrano mi przy wypłacie wcześniejszego odszkodowania drugą ratę składki AC na poczet kolejnego okresu tj kwiecień - październik tak żeby mieć pewność, że opłacę tę składkę.
Czy takie postępowanie jest OK? Czy mogę się jakoś bronić? Możecie mi coś podpowiedzieć?
Radio kosztowało 1300zł i są to dla mnie jakieś pieniądze. Mając AC myślałem, że mogę spać spokojnie..
Dziękuję i pozdrawiam.
Lukasz.B
Bardzo prosze o pomoc w poniższej sprawie.
Chodzi o włamanie do samochodu, niestety drugie w przeciągu roku, gdzie dwukrotnie zostały skradzione radioodtwarzacze (zawsze zabierałem panel, a dodatkowo zakrywałem klapką maskującą w Renult Laguna). Przy okazji drugiego włamania, które miejsce miało kilka dni temu złodzieje poza wspomnianym radioodtwarzaczem skradli także poduszkę powietrzną pasażera, klimatronik, zniszczyli zamki oraz wybili szybę. Wygląda na to, że było to włamania na zlecenie, a radio zostało skradzione przy okazji. Panel został.
Pytanie moje dotyczy pewnej sugestii rzeczoznawcy podczas oględzin samochodu - twierdzi, że to bardzo dziwne, iż drugi raz spotyka mnie coś podobnego w tak krótkim czasie, a na odszkodowanie za radio wg regulaminu nie mam co liczyć. Twierdzi, że powinienem doubezpieczyć nowe radio po wcześniejszej kradzieży.
Dziwi mnie to bardzo bo nie kwestionuje odszkodowania za inne szkody (np szyby, czy zamków które już były zniszczone). Mało tego pobrano mi przy wypłacie wcześniejszego odszkodowania drugą ratę składki AC na poczet kolejnego okresu tj kwiecień - październik tak żeby mieć pewność, że opłacę tę składkę.
Czy takie postępowanie jest OK? Czy mogę się jakoś bronić? Możecie mi coś podpowiedzieć?
Radio kosztowało 1300zł i są to dla mnie jakieś pieniądze. Mając AC myślałem, że mogę spać spokojnie..
Dziękuję i pozdrawiam.
Lukasz.B