Włamanie i kradzież

  • Autor wątku Autor wątku shanitre@vp.pl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

shanitre@vp.pl

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
4
Witam,
Moje dwie koleżanki zwierzyły mi się, że trochę ponad 3 lata temu weszły przez garaż do domu swojego chłopaka (Oszukiwał je będąc z nimi obydwoma naraz), garaż był otwarty. Weszły do środka w celu poszukiwania chłopaka, wewnątrz okazało się, że w domu nie było jednak nikogo. W szale pocięły kable od komputera i innych podobnych sprzętów. Wyłącznie w jego pokoju porozbijały różne przedmioty. Zawartością lodówki "przystroiły" pokój- wyłącznie jego. Sąsiadka zeznała, że widziała dwóch chłopców. Sprawa została umorzona, w dowodach PODOBNO były odciski palców i zostały skradzione 3 tysiące złotych. (Których one nie ukradły, musiał zrobić to więc owy chłopak przed zadzwonieniem na policję. Pieniądze należały do jego matki, prawdopodobnie wiedział on gdzie się znajdują.) Koleżanki są poza kręgiem podejrzanych, jednak boją się, że sprawa wyjdzie na jaw. Np. gdyby chciały wyjechać za granicę.
W czasie popełnienia czynu były nieletnie (16l.)
Jak wygląda to prawnie?
Czy w czasie wyjazdu do np. Londynu bądź USA może zdarzyć się sytuacja, że mogą zostać zatrzymane?
Czy ta sprawa została już przedawniona, a jeśli nie to kiedy będzie? I jak sprawa wygląda po przedawnieniu?
Co się dzieje z odciskami palców po przedawnieniu sparwy, bądź co się dzieje z nimi teraz?
Trzeba podkreślić, że nie zostały oskarżone, nie są podejrzane, włamanie wydarzyło się 3 lata temu i były wtedy niepełnoletnie.
Byłabym wdzięczna za wszelkie informacje w tej sprawie.
 
Dziewczęta nie były wcześniej ani później karane. Wcześniej nie miały żadnych konfliktów z prawem.
 
Tak: Odciski- ściemniają
Ja kiedyś z wogule nie chronionego obiektu, zawinołem 1 gracik elektroniczny
(teraz będe miał sprawe, prosze o pomoc)
Próbowali mi przypiąć UWAGA:
-Paserstwo
-Niszczenie mienia
-I mówili że wszystko nagrały kamery
Sprawa umożona, czyli mogą jechać. Spokojnie.
Nikt ich nie zatrzyma, bo by musiały być notowane, a sprawa toczyć.
 
Czyli jeśli przez te 3 lata nic im nie zrobili, to już teraz nie mogą?
Skąd pewność, że odciski to ściema?
A np. wyjazd do USA? Czyli potrzebna wiza,w tym odciski palców.. Nie będzie możliwości, że zgarną je na granicy?
By odciski były wysłane do "bazy danych" muszą być notowane, a jeśli nie były to się nie wyda?
Z rozmowy ze znajomymi dowiedziały się, że sprawę umorzono z braków dowodów. Ale to tylko spekulacje, nie są tego pewne na 100%.
 
niech idą do gościa i spytają się - czy sprawa się skończyła, muszą zostać, czy mogą jechać. Lepiej pytać u źrudła
 
skoro zostały zabezpieczone odciski to znajdują się one w bazie... o ile będzie je z czym porównać tj. od którejś zostaną pobrane "paluchy" i powędrują do registratury daktyloskopijnej wyjdzie kto był sprawcą tamtego czynu...
 
Czyli przy np. wyrabianiu wizy, po pobraniu odcisków, mogą pójść siedzieć?
A jak to jest z przedawnieniem sprawy?
Ile lat od zdarzenia będą bezpieczne?
 
Jak się sprawa przedawni to nic im nie grozi.

"Zależnie więc od tego, czy kradzież jest mniejszej wagi czy nie, przedawnienie nastąpi po 10 albo 5 latach". Tu chyba nie jest mniejszej wagii więc po 10 latach.

Myślę, że przy odciski pobierane przy wyrabianiu wizy do USA nie są dostępne dla polskiej policji, ale kto to wie (znaczy Policja wie, ale raczej nie powie)

Również odciski składane, przy wyrabianiu nowego paszportu teoretycznie nie powinny być wykorzystywane przez Policję, ale jakoś nie chcę mi się w to wierzyć.

Markiz (naprawdę pytam nie zaczepnie) czy uważasz, że Policja powinna mieć dostęp do odcisków składanych przy wyrabianu paszportów ?
 
Powrót
Góra