M
Michu102
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 7
Witam
Poradzono mi przenieść moje zapytanie z działu praw konsumenta gdyż moja sprawa jest rozwojowa i można się z nią zapoznać tutaj: http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/394281-rekojmia-na-uzywany-laptop.html#post2273661
Zatem jeszcze raz:
Otóż pozwałem osobę która sprzedała mi wadliwego laptopa przez EPU z tytułu:
- art. 557. k.c.: powód nie został poinformowany w treści ogłoszenia o istniejącej wadzie produktu;
- art 558. k.c.: pozwany w treści ogłoszenia nie wyłączył swojej odpowiedzialności za wady.
Pozew był poprzedzony wezwaniem przedsądowym i odesłaniem laptopa (nie wiem czy dobrze zrobiłem...). Uzyskałem nakaz zapłaty jednak pozwany wniósł skuteczny sprzeciw. W swoim sprzeciwie wnioskował o przekazanie sprawy właściwemu sądowi powszechnemu (czyli pozwanemu) i prowadzenie sprawy nawet pod nieobecność powoda. Jednak w moim wniosku do EPU zaznaczyłem, że w takim wypadku sprawa ma być skierowoana do sądu właściwego powodowi i wskazałem taką placówkę (dzieli mnie od sądu właściwego pozwanemu bardzo duża odległość). Moje pytania są następujące:
- dlaczego referendarz przychylił się do wniosku pozwanego, a nie powoda, czy to norma?;
- czy wniesienie skargi na tę decyzję referendarza przez EPU (jest taka opcja z tego co widzę na swoim koncie) będzie skuteczne?;
Straciłem na transakcji z tym panem niecałe 1000 zł i nie wiem czy gra jest warta świeczki. Człowiek w swoim sprzeciwie oszukuje sąd podając nieprawdziwe dane o stanie zwróconego przeze mnie komputera. Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w takiej sprawie? Czy sprawa jest do wygrania, czy może lepiej wycofać pozew i dać sobie spokój?
Pozdrawiam
Poradzono mi przenieść moje zapytanie z działu praw konsumenta gdyż moja sprawa jest rozwojowa i można się z nią zapoznać tutaj: http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/394281-rekojmia-na-uzywany-laptop.html#post2273661
Zatem jeszcze raz:
Otóż pozwałem osobę która sprzedała mi wadliwego laptopa przez EPU z tytułu:
- art. 557. k.c.: powód nie został poinformowany w treści ogłoszenia o istniejącej wadzie produktu;
- art 558. k.c.: pozwany w treści ogłoszenia nie wyłączył swojej odpowiedzialności za wady.
Pozew był poprzedzony wezwaniem przedsądowym i odesłaniem laptopa (nie wiem czy dobrze zrobiłem...). Uzyskałem nakaz zapłaty jednak pozwany wniósł skuteczny sprzeciw. W swoim sprzeciwie wnioskował o przekazanie sprawy właściwemu sądowi powszechnemu (czyli pozwanemu) i prowadzenie sprawy nawet pod nieobecność powoda. Jednak w moim wniosku do EPU zaznaczyłem, że w takim wypadku sprawa ma być skierowoana do sądu właściwego powodowi i wskazałem taką placówkę (dzieli mnie od sądu właściwego pozwanemu bardzo duża odległość). Moje pytania są następujące:
- dlaczego referendarz przychylił się do wniosku pozwanego, a nie powoda, czy to norma?;
- czy wniesienie skargi na tę decyzję referendarza przez EPU (jest taka opcja z tego co widzę na swoim koncie) będzie skuteczne?;
Straciłem na transakcji z tym panem niecałe 1000 zł i nie wiem czy gra jest warta świeczki. Człowiek w swoim sprzeciwie oszukuje sąd podając nieprawdziwe dane o stanie zwróconego przeze mnie komputera. Czy ktoś ma jakieś doświadczenie w takiej sprawie? Czy sprawa jest do wygrania, czy może lepiej wycofać pozew i dać sobie spokój?
Pozdrawiam
Ostatnia edycja: