wniosek o nadanie klauzuli wykonalności został złożony po zapłaceniu juz należności.

  • Autor wątku Autor wątku PG333
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PG333

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2018
Odpowiedzi
1
Witam, chcialbym dowiedziec sie tutaj co zrobic w ponizszej sprawie, ktora opisuje w skrocie.

1. Zatrudnilem osobe, ktora robila mi remont mieszkania. Osoba ta miala upowaznienie by zamawiac na moja osobe materialy budowlane. Przekazalem tej osobie pieniadze by oplacila fakture za materialy.

2. Pol roku poznie dowiedzialem sie, ze ta osoba nie oplacila faktury i przywlaszczyla pieniadze. Dowiedzialem sie o tym fakcie, poniewaz dostalem wezwanie do zaplaty od firmy sprzedajaca materialy budowlane (firma "A").

3. Zaplacilem wiec za materialy drugi raz. A osobe ktora ukradla pieniadze bede pozywal do sadu, jedank nie jest to temat tego postu.

4. Okazalo sie jednak ze firma budowlana 5 dni po wyslaniu mi wezwania do zaplaty, zlozyla pozew do sadu. Ja jedank dwa dni po otrzymaniu tego wezwania do zaplaty zaplacilem ponownie firmie za materialy. I myslalem ze sprawa jest juz zamknieta. A wyludzone pieniadze od osoby, ktora robila mi remont bede dochodzil w sadzie.

5. Zdziwilo mie to, ze dwa miesiace pozniej przyslo kolejne wezwanie do zaplaty, za koszty zlozenia pozwu przez firme "A" i koszty jego prawnika (firma windykacyjna). Z dolaczona decyzja sadu o zaplate kosztow procesowych na posiedzeniu niejawnym. O fakcie zlozenia pozwu i pozniej jego wycofania dowiedzialem sie wlasnie po 2 miesiacach od zaplaty zadluzenia, ktore bylo zaplacone niezwlocznie po otrzymaniu wezwania do zaplaty.

6. Zlozylem wiec zazalenie do sadu ze pozew zostal za wczesnie zlozony i nie powinienem placic kosztow zastepstwa procesowego powoda za ich bledy. Jednak sad oddali moje zazalenie, poniewaz wczesniej zaplacilem juz zadluzenie i tym wlasnie przyznalem sie do winy, co bylo dla mnie totalnym zaskoczeniem. Wiec pogodzilem sie z tym faktem i zaplacilem zaraz po o otzymaniu postanowienia z II instancji (dzien pozniej) koszty procesowe z pierwszej instancji plus koszt koszty zazalenia. I znow myslalem ze sprawa jest dla mnie zamknieta. A wszystkie poniesione koszty bede chcial odzyskac od osoby, ktora zawlaszczyla wczesniej pieniadze.

7. Dwa dni temu dostale znowu wezwanie do zaplaty na sume 120 zl od firmy windykacyjnej za tzw. koszty za wniosek o nadanie klauzuli wykonawczej. Sytlacia wyglada nastepujaco:
12 marca dostalem postanowienie sadowe ze moje zazalenie zostalo oddalone.
13 marca zaplacilem wszystkie koszty jake byly w postanowieniu sadowym.
14 marca firma windykacyjna zlozyla do sadu wniosek o wydanie klauzuli wykonalnosci, wiec dzien po tym jak wirzyciel mial juz cala kwote na swoim koncie.

Czy firma windykacyjna nie dzialala zbyt za szybko? Czy nie musza oni przeczekac jakis terminow, zaczym zloza pozwy lub wniosek o nadanie klauzuli wykonalnosci? Wydaje mi sie ze ich dzialania byly zbyt pochopne i narazila mnie na dodatkowe koszty.

Prosilbym o odpowiedz w tej sprawie, co dalej robic?
 
A nie można było poprostu złożyć sprzeciwu od wyroku który zapadł na posiedzeniu niejawnym?
Nie musiałbyś nic płacić...
 
Kto może złożyć taki sprzeciw? U mnie odrzucono pozew i napisano,że mam 7 dni na
zażalenie.I co teraz...?
 
Powrót
Góra