Wniosek o uchylenie zakazu opuszczania kraju - prosze o POMO

  • Autor wątku Autor wątku Lina75
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lina75

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
3
Błagam WAS o pomoc!

Potrzebuję wzór pisma - a raczej wniosku skierowanego do Sądu o uchylenie zakazu opuszczania kraju.
Sprawa do której był zastosowany ten srodek miała miejsce 8 lat temu, wyrok już jest dawno zatarty, ale zakaz ten nadal figuruje i nie moge wyrobić sobie paszportu.
Muszę bardzo szybko złożyc taki wniosek w biurze podawczym, bo podobno w Warszawe czeka się około 1,5-2 miesięcy na rozpatrzenie.

Jak to ma wyglądać? czy musze pisac uzasadnienie? co z paszportem który został mi wtedy zatzymany (notabene już jest nieważny...) Czy istnieją jakieś gotowce, które pomogłyby mi napiać to pismo?
Znalazłam w necie kilka wzorów, ale żaden nie jest tym czego poszukuję :(

To forum daje niesamowitą wiedzę, jux wiele rad wykorzystałam, dlatego Was proszę o wsparcie w tym temcie.
Będę dozgonnie wdzieczna za Waszą pomoc i radę!
Dzięki!
 
http://www.grupy.egospodarka.pl/Jak-nap ... 455,8.html
http://doku.pl/zmiana_srodka.htm
Tylko trzeba trochę pozmieniać.

Ja bym pismo nazwał wniosek o uchylenie środka zapobiegawczego - zakazu opuszczania kraju (ewentualnie dopisać, że był zakaz wydawania paszportu lub zatrzymano paszport)

Natomiast w samym uzasadnieniu napisałbym, że:
wtedy a wtedy zostałem skazany wyrokiem sadu rejonowego sygnatura ( o ile zna się) za taki a owaki czyn z art. takiego a takiego na kare taką i owaką. W tymże postępowaniu zastosowano wobec mnie środek zapobiegawczy w postaci takiej a takiej.Pomimo faktu, że sprawa miała miejsce 8 lat temu, a wyrok w przedmiotowej sprawie jest juz zatarty od lat X, cały czas stosuje się wobec mnie przedmiotowy środek zapobiegawczy, co uniemożliwia mi od wielu lat opuszczenie granic RP. Podkreślić nalezy, iż w chwili obecnej w świetle regulacji prawnokarnych jestem osobą nie karaną, wobec której nie toczy sę żadne postępowanie karne lub karnoskarbowe, a pomimo tego sąd nadal stosuje wobec mnie środek zapobiegawczy. Wnosze o jego niezwłoczne uchylenie, jak również o niezłoczne rozpatrzenie wniosku.

Jaka to była kara, kiedy zapadł wyrok, czy była wnoszona apelacja?
 
Wielkie dzięki!
Udało mi się coś sklecić samodzielnie, zanim otrzymałam tę odpowiedź, a wyglądało to tak:

WNIOSEK O UCHYLENIE ZAKAZU OPUSZCZANIA KRAJU

Dotyczy sprawy: Sygn.akt ....

W imieniu własnym wnoszę:
1. O uchylenie zastosowanego wobec mnie środka zabezpieczającego w postaci zakazu opuszczania kraju, połączonego z zatrzymaniem paszportu – zastosowanego przez Prokuraturę Rejonową w ..... w trakcie postępowania przygotowawczego.

UZASADNIENIE
Sąd ..... w Warszawie, w sprawie .... wydał wobec mnie wyrok skazujący. Od zakończenia tej sprawy mineło 8 lat i wyrok ten uległ już zatarciu. Decyzją Sądu nie został jednocześnie uchylony środek zapobiegawczy w postaci zakazu opuszczania kraju i zwrócenia paszportu. Dowód: akta Sądu .... w Warszawie ....

Obecnie jestem zatrudniona w firmie, na stanowisku na którym wymagane są częste wyjazdy służbowe, a w tym roku w czerwcu przewidywany jest 3-tygodniowy szkoleniowy wyjazd poza granice kraju. Odmowa wyjazdu, spowodowana brakiem paszportu w tym wypadku jednoznacznie dla mnie wiąże się z utratą pracy i środków na swoje własne utrzymanie (prowadzę jednoosobowe gospodarstwo domowe).

Z tych względów uprzejmie proszę Sąd o uwzględnienie mojego wniosku.

ale skorzystam jeszcze z Twoich sugestii atmosphere i dopiszę pare zdań z poniższego:

[cytat="atmosphere":3076qqz0]
Natomiast w samym uzasadnieniu napisałbym, że:
wtedy a wtedy zostałem skazany wyrokiem sadu rejonowego sygnatura ( o ile zna się) za taki a owaki czyn z art. takiego a takiego na kare taką i owaką. W tymże postępowaniu zastosowano wobec mnie środek zapobiegawczy w postaci takiej a takiej.Pomimo faktu, że sprawa miała miejsce 8 lat temu, a wyrok w przedmiotowej sprawie jest juz zatarty od lat X, cały czas stosuje się wobec mnie przedmiotowy środek zapobiegawczy, co uniemożliwia mi od wielu lat opuszczenie granic RP. Podkreślić nalezy, iż w chwili obecnej w świetle regulacji prawnokarnych jestem osobą nie karaną, wobec której nie toczy sę żadne postępowanie karne lub karnoskarbowe, a pomimo tego sąd nadal stosuje wobec mnie środek zapobiegawczy. Wnosze o jego niezwłoczne uchylenie, jak również o niezłoczne rozpatrzenie wniosku.[/cytat:3076qqz0]

Czy to co napisałam sama ma sens? Bo ja laik jestem w tych sprawach. I bardzo Ci dziekuję za pomoc!

[cytat="atmosphere":3076qqz0]Jaka to była kara, kiedy zapadł wyrok, czy była wnoszona apelacja?[/cytat:3076qqz0]
Kara była chyba 6 miesięcy w zawieszeniu na 1,5 roku, jakoś tak, już nawet nie pamiętam... tak dawno to było. Nie składałam apelacji od wyroku.
 
Tak, to co napisałaś ma sens, spokojnie może zostać.
Jeśli Ci zalezy na czasie, zobacz kiedy prezes sądu przyjmuje, złóż pismo najpierw na biurze podawczym ( a na kopii niech przybiją w tym biurze że wpłynęło), potem idź do prezesa i popros bo, by sprawę rozpoznano niezwłocznie, albowiem ten sąd powinien uchylić ten zakaz 8 lat temu.
 
[cytat="atmosphere":3dizf5it]Tak, to co napisałaś ma sens, spokojnie może zostać.
Jeśli Ci zalezy na czasie, zobacz kiedy prezes sądu przyjmuje, złóż pismo najpierw na biurze podawczym ( a na kopii niech przybiją w tym biurze że wpłynęło), potem idź do prezesa i popros bo, by sprawę rozpoznano niezwłocznie, albowiem ten sąd powinien uchylić ten zakaz 8 lat temu.[/cytat:3dizf5it]

Dzięki. Starałam się jakos sensownie to umotywować.
Dopiszę jeszcze to co mi zasugerowałeś, czyli że:
[cytat="atmosphere":3dizf5it]
Pomimo faktu, że sprawa miała miejsce 8 lat temu, a wyrok w przedmiotowej sprawie jest juz zatarty od lat X, cały czas stosuje się wobec mnie przedmiotowy środek zapobiegawczy, co uniemożliwia mi od wielu lat opuszczenie granic RP. Podkreślić nalezy, iż w chwili obecnej w świetle regulacji prawnokarnych jestem osobą nie karaną, wobec której nie toczy sę żadne postępowanie karne lub karnoskarbowe, a pomimo tego sąd nadal stosuje wobec mnie środek zapobiegawczy. Wnosze o jego niezwłoczne uchylenie, jak również o niezłoczne rozpatrzenie wniosku.
[/cytat:3dizf5it]

- bo to dość istotny aspekt.

[cytat="atmosphere":3dizf5it]Jeśli Ci zalezy na czasie, zobacz kiedy prezes sądu przyjmuje, złóż pismo najpierw na biurze podawczym ( a na kopii niech przybiją w tym biurze że wpłynęło), potem idź do prezesa i popros bo, by sprawę rozpoznano niezwłocznie, albowiem ten sąd powinien uchylić ten zakaz 8 lat temu.[/cytat:3dizf5it]

Tak zrobię. Na stronie internetowej Sądu jest napisane, że przyjecia interesantów przez wiceprezesów Sądu są codziennie między 8 a 13.30, więc jak jutro zawiozę to pismo, to może uda mi się też porozmawiać z prezesem. Chciałabym, żeby to było szybko załatwione, bo na samo wyrobienie paszportu się czeka pewnie około miesiąca, a do czerwca już niewiele zostało...


Dzięki atmosphere, jesteś super supportingiem na tym forum!
 
Powrót
Góra