Wojsko a Anglia

  • Autor wątku Autor wątku szuwix20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
szuwix20

szuwix20

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
13
Jak można "uchronić" się od wojska, żeby nie iść na zasadnicza służbę wojskową:?: Słyszałem że istnieje taka opcja że idzie się do WKU i mówi się że wyjeżdżam za granice kraju na dłuższy okres, trzeba się jeszcze wymeldować i się odczepiają(po 18 miesiącach przeniesienie do rezerwy). Czy prawdą jest to co napisałem :?: Jeżeli tak to nasuwa i się kolejne pytanie , czy wolno mi będzie przyjeżdżać do Polski na święta i urlop :?:
 
[cytat:jr54vq40]
Wojsko ściga pracujących za granicą
(18 Lutego 2007)
Armia bierze się za poborowych, którzy wolą zarabiać pieniądze za granicą, niż spełnić konstytucyjny obowiązek. Wojsku brakuje poborowych, bo większość oznaczonych kategorią "A" uczy się i korzysta z odroczenia, a ci którzy odroczenia nie mają, wyjeżdżają do pracy za granicę - podaje RMF FM.

Lubelska Wojskowa Komenda Uzupełnień nie kryje, że z powodu wyjazdów za granicę, ma problemy z ilością stawiających się do poboru.

- Oni może chcą pójść do wojska, ale nie w tym momencie, gdy wojsko ich potrzebuje - mówi o poborowych jeden z pracowników WKU.

Wojsko zaczęło kierować wnioski do organów ścigania, dlatego poborowy, przyjeżdżający do Polski, może mieć problem na granicy.

Za uchylanie się od służby wojskowej grozi kara do 3 lat więzienia.

Autor: onet.pl
Ponieważ unikanie obowiązkowej służby wojskowej jest przestępstwem, więc może być ścigane z urzędu. Umożliwia to artykuł 224 Ustawy o powszechnym obowiązku służby wojskowej. -Moga wyslac za nim list gonczy a wowczas wystarczy przekraczac granice lub zwykla kontrol przez policje na ulicy UK i jest ugotowany Za rażące i trwałe uchylanie się od wojska grozi nawet do 2 lat więzienia oraz grzywna.Jest sie odnotowany w Krajowym Rejestrze Karnym jako przestepca. Znowelizowana ustawa od 3 stycznia 2006 zmienia wiek mężczyzn uznawanych za poborowych. Wcześniej WKU mogła ścigać poborowego do 24. (jeśli już się nie uczył) lub 28. roku życia (jeśli kontynuował naukę). Teraz jest to możliwe - przynajmniej teoretycznie - nawet do 50. roku życia.

.............................................
ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW z dnia 1 września 2006 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wojskowego obowiązku meldunkowego, obowiązku powiadamiania wojskowego komendanta uzupełnień oraz uzyskiwania zezwolenia na wyjazd i pobyt za granicą (Dz. U. z dnia 14 września 2006 r.) Na podstawie art. 53 ust. 5 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 241, poz. 2416, z późn. zm.1)) zarządza się, co następuje: § 1. W rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 1 czerwca 2004 r. w sprawie wojskowego obowiązku meldunkowego, obowiązku powiadamiania wojskowego komendanta uzupełnień oraz uzyskiwania zezwolenia na wyjazd i pobyt za granicą (Dz. U. Nr 140, poz. 1480) w § 3 po pkt 2 dodaje się pkt 2a w brzmieniu: "2a) zgłoszenie wyjazdu za granicę na okres dłuższy niż dwa miesiące i powrotu z tego wyjazdu;". § 2. Rozporządzenie wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.
[/cytat:jr54vq40]
 
"Sytuacje, w których wstrzymywany jest pobór
W art. 44. ustawy zdefiniowane są warunki, w których pobór nie następuje. Oprócz osób w specyficznej sytuacji (w uproszczeniu - osób, które zaczynają po ukończeniu odpowiedniej szkoły pracę w służbach mundurowych), nie powołuje się osób mieszkających stale za granicą. Warto podkreślić słowo "stale", aby odróżnić ten zapis od terminu "czasowe przebywanie za granicą", pojawiającego się w art. 46. ustawy. Artykuł ten mówi o tym, że poborowych przenosi się do rezerwy po 18 miesiącach od momentu, w którym mogliby zostać powołani (upraszczając). Artykuł wymienia też szereg sytuacji, w których ten przepis nie ma zastosowania, np. w wypadku niespełnienia wojskowego obowiązku meldunkowego lub właśnie czasowego przebywania za granicą. Wtedy bieg 18-miesięcznego terminu liczy się od momentu spełnienia owego obowiązku, powrotu zza granicy itp (ust. 2 i 3 art. 46, warto przeczytać!).

Zatem jeśli wyjechałeś za granicę na stałe, wówczas po prostu nie powołują Cię (chociaż chcieliby). Pod warunkiem, że przed wyjazdem się wymeldujesz ze zgłoszeniem wyjazdu za granicę (wymóg ustawy o ewidencji ludności po jednej z niedawnych nowelizacji). Po upłynięciu 18-miesięcznego terminu jesteś w rezerwie. Oczywiście istnieje możliwość, że będziesz musiał udowodnić, że faktycznie na stałe zamieszkiwałeś za granicą. Ustawa nie precyzuje tego określenia, zatem można się jedynie domyślać, że im mniej 'wici' łączących Cię z Polską, tym łatwiej będzie dowieść 'stałości' tego wyjazdu. W szczególności nie powinno się być w Polsce zatrudnionym, nie powinno się tutaj pobierać nauki, płacić podatków. Najlepiej, jeśli Twoje centrum interesów życiowych, takie w rozumieniu przpisów podatkowych, będzie poza granicami kraju. Dobrze też nie mieć w Polsce nieruchomości."
 
c.d.
"Bardzo przyda się zaświadczenie o zameldowaniu za granicą, o zatrudnieniu za granicą itp.

Należy jednak koniecznie pamiętać o spełnieniu wojskowego obowiązku meldunkowego, czyli wymeldowaniu się ze zgłoszeniem wyjazdu za granicę. Jeśli tego nie zrobisz i potem nie odbierzesz jakiegoś poleconego z WKU, to niestety masz przechlapane, bo oznacza to albo lit. c), albo d) (albo i obydwa zapisy naraz) z pkt 2. ust. 2. art. 46 ustawy i po powrocie za 10 lat możesz się obudzić z ręką w nocniku, ponieważ dopiero wtedy zacznie bieg 18-miesięczny termin."

To jest cytat ze strony: http://www.wku.samotnia.eu.org/

Czy mozecie mi napisać czy moze to zadziala??
 
Powrót
Góra