P
pgsyogi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2011
- Odpowiedzi
- 16
Witam,
Ostatnio sprawdzilem sie w KRD i okazalo sie ze w zeszlym roku zostalem wpisany na kwote 242zl przez Kancelarie Statima. Zadzwonilem do nich z zapytaniem o co chodzi. Otrzymalem informacje ze to za jakis nieoplacony mandat z 2011 roku. No ok, zakladam ze to prawda - moze jechalem, moze nie, whatever. W kazdym razie po zapytaniu dlaczego nie otrzymalem zadnego powiadomienia poinformowano mnie iz takowe zostaly wyslane na adres korespondencyjny przepisany z dowodu osobitego... I teraz zaczyna sie ciekawe. Po weryfikacji serii dowodu (akurat od kilku lat nie zmienialem wiec mam ten sam z ktorego rzekomo przepisano adres) wyszlo, iz ulica jest bledna. Ale byc moze dla jednych Kolejarza i Kolejowa to jedno i to samo... Wiec nie wazne ze ulice w obrebie jednego miasta sa od siebie oddalone o ponad 4km i nawet kod pocztowy nie powinien tam kiedowac...
Niemniej jednak prosze o porade czy mam racje twierdzac ze:
Generalnie wydaje mi sie, ze wpis dokonany na podstawie blednych danych (wspomniany kilka razy adres) nie powinien w ogole miec miejsca. Ale to moja nieobiektywna ocena.
Pozdrawiam,
YoGi
Ostatnio sprawdzilem sie w KRD i okazalo sie ze w zeszlym roku zostalem wpisany na kwote 242zl przez Kancelarie Statima. Zadzwonilem do nich z zapytaniem o co chodzi. Otrzymalem informacje ze to za jakis nieoplacony mandat z 2011 roku. No ok, zakladam ze to prawda - moze jechalem, moze nie, whatever. W kazdym razie po zapytaniu dlaczego nie otrzymalem zadnego powiadomienia poinformowano mnie iz takowe zostaly wyslane na adres korespondencyjny przepisany z dowodu osobitego... I teraz zaczyna sie ciekawe. Po weryfikacji serii dowodu (akurat od kilku lat nie zmienialem wiec mam ten sam z ktorego rzekomo przepisano adres) wyszlo, iz ulica jest bledna. Ale byc moze dla jednych Kolejarza i Kolejowa to jedno i to samo... Wiec nie wazne ze ulice w obrebie jednego miasta sa od siebie oddalone o ponad 4km i nawet kod pocztowy nie powinien tam kiedowac...
Niemniej jednak prosze o porade czy mam racje twierdzac ze:
- z uwagi na zly adres ani jedno zawiadomienie o mandacie nie przyszlo na adres faktyczny przez to nie wiedzac iz taka rzecz ma miejsce nie bylem w stanie ustosunkowac sie do mandatu a odsetki powinny zostac cofniete (a co za tym idzie dlug zmaleje ponizej 200zl i nie moze byc wpisany do KRD)
nie moglem zweryfikowac poprawnosci pisma mowiacego o wpisie do KRD pod wzgledem formalnym przez to nie mialem mozliwosci ewentualnego podwazenia tego pisma
nie otrzymalem tytulu wykonawczego na podstawie ktorego dokonano wpisu
Generalnie wydaje mi sie, ze wpis dokonany na podstawie blednych danych (wspomniany kilka razy adres) nie powinien w ogole miec miejsca. Ale to moja nieobiektywna ocena.
Pozdrawiam,
YoGi