Wprowadzanie klienta w błąd

  • Autor wątku Autor wątku Jatayu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jatayu

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
1
Witam!
Nie jestem pewien czy piszę w odpowiednim miejscu, jednak wydaje mi sięże tak.

Moja sytuacja wygląda w ten sposób: Byłem dzisiaj samochodem w serwisie Car Audio w którym zostały założone głośniki do mojego samochodu, ustalona została cena której nie chce przkraczać i pan w serwisie zaproponował mi głośniki za 499PLN, pobrał także 150PLN za montaż i 20PLN za jakąś przejściówke, łącznie ok 670 jednak uzyskałem rabat i cena końcowa wyniosła 640PLN. Zadowolony wróciłem do domu po czy dostaje telefon, że pan w serwisie się pomylił i że cena głośników to 599PLN. Zostałem poproszony o dopłatę 100PLN w ciągu najbliższych kilku dni, zostałem także ostrzeżony że wszystko było kręcone przez kamere.
Jakie są moje prawa w tym przypadku? Czy faktycznie muszę dopłacić te pieniądze czy też nie muszę, gdyż jest to błąd pracownika?
Proszę o pomoc i pozdrawiam.
 
nie musisz dopłacac ... ty ze swojej części umowy sie wywiazałeś... jeśli facet chce niech ci zakłada sprawę cywilną...

skoro ma nagrania to napewno wygra... :wink: to żart oczywiscie...
 
Popieram przedmówce, Pan niech najlepiej nic nie robi. Ruch należy do sprawdawcy jesli chce się sądzić (w co wątpie), Pan ma papiery, że zrobił po umówionej cenie i to Pana obowiązuje.
Za takie pomyłki trzeba płacić, chodź wątpie zeby to faktycznei była pomyłka.
 
Powrót
Góra