Y
Yedrekk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2019
- Odpowiedzi
- 7
Szanowni Państwo,
wytoczyłem pozew dot. odzyskania przeze mnie pieniędzy (kwota 3 tys. zł) z weksla. Przesłałem wszystkie wymagane dokumenty do sądu, po jakimś czasie przyszła jednak odpowiedź o takiej treści:
Sąd wyznaczył mi termin 7 dni na ustalenie miejsca zameldowania pozwanego pod rygorem uchylenia nakazu zapłaty i zawieszenia całego postępowania.
Co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy to oznacza, że dłużnik może się "napożyczać" od ludzi ile wlezie, a potem wystarczy, że nie odbierze korespondencji i w ten sposób ucina łeb każdej sprawie związanej z pozwem? Nie mam pojęcia gdzie pozwany teraz mieszka. Najwyraźniej w pozwie wskazałem dawny adres zameldowania i dawne miejsce prowadzenia działalności gospodarczej.
Z góry dziękuję za pomoc!
wytoczyłem pozew dot. odzyskania przeze mnie pieniędzy (kwota 3 tys. zł) z weksla. Przesłałem wszystkie wymagane dokumenty do sądu, po jakimś czasie przyszła jednak odpowiedź o takiej treści:
Sąd Rejonowy [...] wzywa do uzupełnienia braków formalnych pozwu [...] poprzez wskazanie aktualnego adresu pobytu pozwanego z uwagi na fakt, iż korespondencja wysłana na adres wskazany w pozwie wróciła niedoręczona, a w systemie PESEL brak jest aktualnego miejsca zameldowania pozwanego.
Sąd wyznaczył mi termin 7 dni na ustalenie miejsca zameldowania pozwanego pod rygorem uchylenia nakazu zapłaty i zawieszenia całego postępowania.
Co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy to oznacza, że dłużnik może się "napożyczać" od ludzi ile wlezie, a potem wystarczy, że nie odbierze korespondencji i w ten sposób ucina łeb każdej sprawie związanej z pozwem? Nie mam pojęcia gdzie pozwany teraz mieszka. Najwyraźniej w pozwie wskazałem dawny adres zameldowania i dawne miejsce prowadzenia działalności gospodarczej.
Z góry dziękuję za pomoc!