K
kasiax
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Mam nieciekawa sytuację. Mieszkam w Anglii z moim chłopakiem od dwóch lat.
mamy wspólne konto... niestety... Na koncie mamy 50 tys zł.
W naszym związku zaczeło dziać się zle. Zneca sie nade mną. Ale to nie te forum, zebym opisywała całą sytuację.
Chcę się z nim rozstać i wrócić do Polski. Problem w tym, ze on mnie szantazuje, ze nie dostane ani grosza, ze sam wszystko wezmie. Odciął mnie całkowicie od naszych dochodów. Grozi też, że nie uwolnię się od niego, chocbym wróciła do Polski.
No, ale z tym sobie, mysle ze poradze.
Skoro mamy wspólne konto to co mam teraz zrobić?
Dodam, ze obydwoje wkladalismy tyle samo i moje jest 50%.
Jesli napisałam nie w tym wątku, to przepraszam....
Mam nieciekawa sytuację. Mieszkam w Anglii z moim chłopakiem od dwóch lat.
mamy wspólne konto... niestety... Na koncie mamy 50 tys zł.
W naszym związku zaczeło dziać się zle. Zneca sie nade mną. Ale to nie te forum, zebym opisywała całą sytuację.
Chcę się z nim rozstać i wrócić do Polski. Problem w tym, ze on mnie szantazuje, ze nie dostane ani grosza, ze sam wszystko wezmie. Odciął mnie całkowicie od naszych dochodów. Grozi też, że nie uwolnię się od niego, chocbym wróciła do Polski.
No, ale z tym sobie, mysle ze poradze.
Skoro mamy wspólne konto to co mam teraz zrobić?
Dodam, ze obydwoje wkladalismy tyle samo i moje jest 50%.
Jesli napisałam nie w tym wątku, to przepraszam....