Wspólne rozliczenie + likwidacja ryczaltu = martwy przepis

  • Autor wątku Autor wątku jamoor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jamoor

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
11
Art 9 pkt.1 tej Ustawy o zryczaltowanym podatku dochodowym mówi, ze: "Pisemne oswiadczenie o wyborze opodatkowania w formie ryczaltu od przychodów ewidencjonowanych za dany rok podatkowy podatnik sklada naczelnikowi urzedu skarbowego wlasciwemu wedlug miejsca zamieszkania podatnika nie pózniej niz do dnia 20 stycznia roku podatkowego, natomiast podatnik rozpoczynajacy dzialalnosc gospodarcza w trakcie roku podatkowego - do dnia poprzedzajacego dzien rozpoczecia dzialalnosci, nie póoniej jednak niz w dniu uzyskania pierwszego przychodu. Jezeli do dnia 20 stycznia roku podatkowego podatnik nie zglosil likwidacji dzialalnosci gospodarczej lub nie dokonal wyboru innej formy opodatkowania, uwaza sie, ze nadal prowadzi dzialalnosc opodatkowana w formie ryczaltu od przychodów ewidencjonowanych."
Maz dokonal likwidacji dzialalnosci gospodarczej opodatkowanej ryczltem 3 stycznia 2007 i powiadomil o tym urzad skarbowy w terminie. Urzad skarbowy kwestionuje nasze prawo do wspólnego rozliczenia. W zaznaczonym fragmencie kluczowe jest slowo "lub", urzedy czytaja je jako "i". Jak rozwiazac ten wezel gordyjski?
 
Wystarczy tylko jeden dzień być "ryczałtowcem" aby stracić prawo do wspólnego rozliczania się. US ma rację.
 
P. Januszu, w zdaniu o likwidacji działalności do 20 stycznia jest także sformuowanie "roku podatkowego" więc dla mnie zasada obowiązuje właśnie w całym roku 2007. Poza tym zastanówcie się Państwo jaki sens miałby zapis o likwidacji w momencie dokonania tego w poprzednim roku podatkowym? Po co w takim razie w ogóle byłaby poruszona tu kwestia likwidacji do 20 stycznia? Jeśli likwidacja następuje w danym momencie danego roku podatkowego to oczywiste jest, ze od początku następnego roku już jej się nie prowadzi i nie jest się dla urzędu ani ryczałtowcem ani innym podatnikiem. Czy wtedy byłby sens o czymkolwiek informować urząd? Przecież po coś na Boga ktoś wpisał tam "zlikwidować LUB wybrać inną formę opodatkowania". Byłam po pomoc u prawników od prawa podatkowego, im też mięknie upór po głębokim zastanowieniu się. Pozdrawiam
 
Zasadnicze pytanie.
Działalność gospodarcza została zlikwidowana z dniem 3 stycznia 2007 roku.
Ponieważ była opodatkowana ryczałtem, to do dnia 31 stycznia istniał obowiązek złożenia PIT-28 (choćby to był PIT "zerowy".
Czy Pani mąż złożył ten PIT ?
Jak wygląda sprawa opłacenia składek ZUS za te dwa dni stycznia 2007?

p.s.
Dopóki nie pojawią się "polskie litery" wstrzymuję się od pisania na forum.
 
Trwając w przekonaniu o słuszności twierdzenia (zgodnie z zapisem w ustawie), że podatnik, ktory do 20 stycznia roku podatkowego zlikwiduje działalność podlega w tym roku ogolnym zasadom opodatkowania (analogicznie do oświadczenia o wyborze innej formy opodatkowania), trzy dni stycznia (do likwidacji) rozliczylam PITem B. ZUS za styczen zostal oczywiscie zaplacony. Prosze o uwazna lekture pisma ponizej, szczegolnie jego ostatniego akapitu. Bede wdzieczna za Panstwa komentarze.

Sygnatura US/3-PDM/4150-12/05
Data 2005.04.19
Autor Urząd Skarbowy w Ciechanowie

Pytanie podatnika Czy można skorzystać z prawa małżonków do wspólnego rozliczenia podatku dochodowego w przypadku "zawieszenia" działalności opodatkowanej ryczłtem i jej likwidacji w dniu 12 stycznia roku podatkowego?

Ze złożonego przez podatnika wniosku wynika następujący stan faktyczny: podatnik prowadził pozarolniczą działalność gospodarczą w okresie od dnia 15.11.1998 r. Od dnia 15.11.1998 r. dokonał wyboru opodatkowania podatkiem dochodowym w formie ryczałtu ewidencjonowanego. W dniu 15.11.1999 r. złożył zawiadomienie o "zawieszeniu" działalności gospodarczej. Z dniem 12 stycznia 2004 roku zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej.

Z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 ze zm.) w brzmieniu obowiązującym w 2004 r. wynika, iż zasadą jest odrębne opodatkowanie małżonków od osiąganych przez nich dochodów. Natomiast w ust. 2 wymienionego przepisu ustawodawca przewidział łączne opodatkowanie małżonków od sumy ich dochodów, określając jednocześnie warunki jakie należy spełnić by skorzystać z tej preferencyjnej formy opodatkowania. Zgodnie z tym przepisem małżonkowie podlegający obowiązkowi podatkowemu, o którym mowa w art. 3 ust. 1, między którymi istnieje wspólność majątkowa, pozostający w związku małżeńskim przez cały rok podatkowy, mogą być jednak, z zastrzeżeniem ust. 8, na wspólny wniosek wyrażony we wspólnym zeznaniu rocznym opodatkowani łącznie od sumy swoich dochodów określonych zgodnie z art. 9 ust. 1 i 1a, po uprzednim odliczeniu, odrębnie przez każdego z małżonków, kwot określonych w art. 26; w tym przypadku podatek określa się na imię obojga małżonków w podwójnej wysokości podatku obliczonego od połowy łącznych dochodów małżonków, z tym że do sumy tych dochodów nie wlicza się dochodów (przychodów) opodatkowanych w sposób zryczałtowany na zasadach określonych w tej ustawie.

Sposób opodatkowania, o którym wyżej mowa, nie ma zastosowania w sytuacji, gdy chociażby do jednego z małżonków, mają zastosowanie przepisy art. 30c lub ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym, tj. ustawy z dnia 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz. U. z 1998 r. nr 144, poz. 930 ze zm) (ust. 8 art. 6). Zasada ta nie dotyczy jedynie osób, o których mowa w art. 1 pkt 2 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym, tj. osób fizycznych osiągających przychody z tytułu umowy najmu, podnajmu, dzierżawy, poddzierżawy lub innych umów o podobnym charakterze, jeżeli umowy te nie są zawierane w ramach prowadzonej pozarolniczej działalności gospodarczej, nie korzystających jednocześnie z opodatkowania przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej na zasadach określonych w art. 30 c, albo w ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym /ust. 9 art.6/.

Zauważyć w tym miejscu należy, iż fakt, że podatnik nie osiągnął w 2004 roku żadnych dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej opodatkowanej zryczałtowanym podatkiem dochodowym, pozostaje bez znaczenia dla możliwości zastosowania preferencyjnego sposobu opodatkowania małżonków, gdyż ustawodawca wyraźnie wskazuje na okoliczność zastosowania do podatnika przepisów ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym.

Zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, pisemne oświadczenie o wyborze opodatkowania w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych za dany rok podatkowy podatnik składa naczelnikowi urzędu skarbowego właściwemu według miejsca zamieszkania podatnika nie później niż do dnia 20 stycznia roku podatkowego, natomiast podatnik rozpoczynający działalność gospodarczą w trakcie roku podatkowego - do dnia poprzedzającego dzień rozpoczęcia działalności, nie później jednak niż w dniu uzyskania pierwszego przychodu. Jeżeli do dnia 20 stycznia roku podatkowego podatnik nie zgłosił likwidacji działalności gospodarczej lub nie dokonał wyboru innej formy opodatkowania, uważa się, że nadal prowadzi działalność opodatkowaną w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.

Z powyższego wynika zatem, iż osoba, która nie dokonała ww. czynności uznawana jest przez przepisy ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym, za osobę prowadzącą w dalszym ciągu działalność gospodarczą opodatkowana w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, a tym samym za osobę, do której mają zastosowanie przepisy powołanej ustawy. Podkreślenia wymaga również fakt że powołana ustawa o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne, nie przewiduje możliwości zawieszenia działalności gospodarczej nawet w sytuacji nie uzyskania przychodów z tej działalności.

Ze stanu faktycznego będącego przedmiotem zapytania, wynika iż do dnia 20 stycznia, tj. w dniu 12.01.2004 r. podatnik zgłosił likwidację działalności gospodarczej. Stanowi to podstawę do przyjęcia, że w 2004 roku nie miały wobec niego zastosowania przepisy ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne.Powyższe stwarza natomiast możliwość, przy spełnieniu pozostałych warunków, opodatkowania dochodów uzyskanych przez podatnika w 2004 roku w sposób przewidziany w art. 6 ust. 2 ustawy o podatku dochodowym, tj. łącznie z dochodami żony.
 
Ja ze swej strony dodam, że znane mi są dwa przypadki, że właśnie Urząd Skarbowy w Ciechanowie w ubiegłym roku odmówił w takiej sytuacji prawa do wspólnego rozliczania (w jednym przypadku chodziło o jeden dzień 2006 roku).
 
Na powołaną powyżej decyzję U.S. w Ciechanowie nie było zażalenia ani odwołania, zatem jest ona wiążąca i skuteczna. Mam wrażenie, że błędna kwalifikacja "ryczałtowców" przez urzędy wynika z tego, ze od 2003 roku, w wyniku zmian w Ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym, przestało się uwzględniać zawieszenie działalności oraz brak dochodów jako kryterium dopuszczające wspólne rozliczenie się małżonków. Urzędnicy , z biegu, wrzucają wszystko do jednego worka. Jakkolwiek, wynika z tego, że przepisy nie są interpretowane jednakowo. Jeśli zaś istnieją nieścisłości w prawie to działają one na korzyść podatnika. Zastanawiam się czy w odwołaniu sie od decyzji (spodziewam się decyzji - wezwania do korekty) powołać się na to pismo? Czy precedens ma w Polsce jakąkolwiek moc sprawczą?
 
Ma Pani rację, że co urząd, to inna interpretacja tego samego przepisu.
Niektóre z nich są (przepraszam za określenie) idiotyczne.
Co do Pani sprawy, to proponuję abyśmy poczekali na ewentualną decyzję.
Natomiast nie rozumiem, czy dokonała Pani rozliczenia na PIT-36?
Wspomniała Pani o PIT-B, a jest to załącznik do PIT-36.
 
Rok 2007 rozliczyłam na PIT 36 (wspólnie z mężem) a PIT B dołączyłam do zeznania, jako załącznik.
 
W US Ciechanów, zeznania na PIT-36 są przy przyjmowaniu od razu sprawdzane (księgowość poświadcza wpłaty zaliczek na podatek). Wszelkie niejasności i zastrzeżenia są od razu wyjaśniane.
Nie wiem jak to jest zorganizowane w Pani Urzędzie, ale z Pani postów wynika, że PIT-36 z wyborem wspólnego opodatkowania małżonków został przyjęty.
Nie zwróciłem na to wcześniej uwagi, skąd więc biorą się Pani obawy? Kto kwestionuje te rozliczenie? Nie macie Państwo przecież (tak wynika z postów) żadnej oficjalnej decyzji.
 
Witam. Nam nie chcieli PIT 36 przyjąć przy osobistym stawiennictwie. Wysłalismy go zatem pocztą i czekamy na decyzję odmowną.
 
Powrót
Góra