B
beata1561
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 4
Mamy z mężem wspólnotę majątkową. Mój mąż jest prezesem niewielkiej spółki z o.o. Ostatnio spółka ma kłopoty finansowe. Obawiam się, że w przypadku upadłości spółki wierzyciele mogę egzekwować swoje należności z naszego majątku wspólnego. Mamy dom, na który wzięliśmy kredyt hipoteczny i samochód.
Zastanawiam się nad ustanowieniem rozdzielności majątkowej. Wydaje mi się jednak, że art.41 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, dotyczący konieczności wyrażenia zgody przez współmałżonka na zaciągnięcie zobowiązań, chroni nasz wspólny majątek w sposób wystarczający.
Zastanawia mnie też czy fakt, iż wierzyciele powinni być poinformowani o rozdzielności majątkowej, nie sprawia, że jest ona nieefektywna. W praktyce przecież kupując towar w hurtowni na odroczony termin płatności nikt nie informuje sprzedawcy o rozdzielności majątkowej.
Proszę o radę jak najlepiej postąpić:
1. pozostawić współwłasność małżeńską,
2. dokonać rozdzielności majątkowej,
3. czy dokonać podziału majątku wspólnego u notariusza i przepisać majątek na mnie? (jest to dość kosztowne i wolałabym tego uniknąć).
Zastanawiam się nad ustanowieniem rozdzielności majątkowej. Wydaje mi się jednak, że art.41 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, dotyczący konieczności wyrażenia zgody przez współmałżonka na zaciągnięcie zobowiązań, chroni nasz wspólny majątek w sposób wystarczający.
Zastanawia mnie też czy fakt, iż wierzyciele powinni być poinformowani o rozdzielności majątkowej, nie sprawia, że jest ona nieefektywna. W praktyce przecież kupując towar w hurtowni na odroczony termin płatności nikt nie informuje sprzedawcy o rozdzielności majątkowej.
Proszę o radę jak najlepiej postąpić:
1. pozostawić współwłasność małżeńską,
2. dokonać rozdzielności majątkowej,
3. czy dokonać podziału majątku wspólnego u notariusza i przepisać majątek na mnie? (jest to dość kosztowne i wolałabym tego uniknąć).