J
JaRabbit
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2011
- Odpowiedzi
- 21
Zostaliśmy z żoną pozwani o alimenty przez pełnoletnią córkę. Po złożeniu pozwu, sąd ustalił zabezpieczenie na poczet alimentów, które to zabezpieczenie regularnie płaciliśmy. Sprawa zakończyła się po 18 miesiącach i wczoraj dostaliśmy wyrok z klauzulą natychmiastowej wykonalności. O ile wysokość zasądzonych alimentów jest do zaakceptowania, to nie mamy kilkunastu tysięcy złotych, które musimy zapłacić, żeby wyrównać różnicę pomiędzy zabezpieczeniem a zasądzonymi alimentami. Nie nasza wina, że sąd schował pozew do szuflady i nagle sobie przypomniał, że zbliża się koniec kolejnego roku i trzeba zakończyć sprawę.Chcemy złożyć apelację (wniosek?) o rozłożenie na raty tej kwoty, ale przy klauzuli natychmiastowej wykonalności jest to bez sensu. Co mamy zrobić w tej sytuacji?
Ostatnia edycja: