wstrzymanie decyzji o skierowaniu skazanego do odbycia kary

  • Autor wątku Autor wątku Neska2010
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Neska2010

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
4
Bardzo proszę o odpowiedź, gdyż nikt nie chce mi pomóc. Mój mąż został skazany na karę pozbawienia wolności. Jego adwokat wystąpił do sądu o odroczenie wykonania kary na okres 6-ciu miesięcy a jednocześnie o wstrzymanie decyzji o skierowaniu skazanego do odbywania wymierzonej mu kary poprzez jej zawieszenie do daty rozstrzygnięcia niniejszego wniosku. 3 dni Po otrzymaniu przez Sąd owego wniosku mąż dostał wezwanie do stawienia się w ZK(wezwanie otrzymał 17.11.2010 rano przez gonca a na wezwaniu pisalo że ma się stawić do ZK do dnia 17.11.2010) po kolejnych 3 dniach przyszło pismo że Posiedzenie w związku z odroczeniem wykonania kary odbędzie się dnia 9.12.2010r i drugie pismo że kaucja którą mąż wpłacił(był to środek zapobiegawczy do czasu uprawomocnienia się wyroku) ulega przepadkowi z tego względu iż mąż nie stawił się w ZK. Z kolei dziś przyszło pismo że posiedzenie które miało odbyć się 9.12.2010 nie odbędzie się i zostało przesunięte na 13.01.2011r. Sędzia, który skazał mojego męża jest jednocześnie prezesem Sądu i nie chce ze mną rozmawiać. Jego sekretarka mówi, że mąż ma stawić się w ZK ja byłam natomiast w Sądzie okręgowym u Pani wiceprezes z tymi wszystkimi dokumentami i ona stwierdziła że do dnia posiedzenia mąż nie ma stawiać się w ZK, bo wtedy to posiedzenie nie ma sensu gdyz o przerwie decydował by już sąd penitencjarny. Proszę o pomoc bo nie wiem czy mąż może spokojnie przebywać w domu bez strachu że przyjdzie po niego policja.
Chciałabym nadmienić iż mąż w związku z wyrokiem dostał zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, którą musiał wyrejestrować 12.11.2010 a która była naszym jedynym źródłem dochodu(ja nie mam dochodu gdyż byłam zatrudniona w firmie męża, mamy 8-śmio miesięczną córkę nie przysługuje mi zasiłek wychowawczy bo mąż zlikwidował działalność). Mąż 15.11.2010 podjął pracę na umowę na pełen etat i to on jest jedynym żywicielem rodziny. ponadto mamy w toku sprawę o eksmisję,czy to nie powinno wpłynąć na decyzję o odroczeniu wykonania kary. Proszę o pomoc.
 
Ostatnia edycja:
Zgodnie z jednym z orzeczeń Sądu Najwyższego przymusowe doprowadzenie skazanego do ZK przed rozpoznaniem złożonego przez niego wniosku o odroczenie wykonania kary narusza konstytucyjne prawo skazanego do Sądu. Dlatego zwykle Sądy nie doprowadzają przymusowo do ZK skazanych, którzy złożyli wniosek o odroczenie wykonania kary.

Tu masz fragment z uzasadnienia tego orzeczenia SN, które mam na myśli:

"(...)praktyka sądów, które w sytuacji złożenia kolejnego wniosku o odroczenie wykonania kary i upływu poprzednio udzielonego odroczenia, wstrzymują czynności zmierzające do osadzenia skazanego w zakładzie karnym, nie znajduje oparcia w ustawie. Rzeczywiście, w Kodeksie karnym wykonawczym nie sposób dopatrzeć się normatywnej podstawy do takiego zaniechania, choć trudno zaprzeczyć istnienia takiej właśnie praktyki w sądach. Oparcie dla niej znaleźć należy w konstytucyjnej zasadzie prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Zawarta w tym przepisie norma określa jedno z praw osobistych i oznacza możliwość zwrócenia się w każdej sytuacji (sprawie) do sądu z żądaniem określenia statusu prawnego, także w sytuacjach odczuwanych jako niejasność i niepewność w zakresie wolnościowego statusu (P. Sarnecki w: K. Działocha, L. Garlicki red., P. Sarnecki, W. Sokolewicz, J. Trzciński: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, t. III, Warszawa 2003, tezy do art. 45, s. 1). Prawo to ujmowane jest w doktrynie i orzecznictwie jako prawo obejmujące: dostęp do sądu - tj. prawo do uruchomienia odpowiedniej procedury przed sądem, następnie, prawo do właściwej, zgodnej z wymogami sprawiedliwości i jawności, procedury, a także prawo do wyroku sądowego - jako prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia danej sprawy (P. Sarnecki w: Konstytucja..., op. cit., tezy do art. 45, s. 3; J. Oniszczuk: Konstytucja..., op. cit., s. 379; orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 9 czerwca 1998 r., K 28/97, OTK ZU 1998, nr 4, poz. 50; z dnia 10 lipca 2000 r., SK 12/99, OTK ZU 2000, nr 5, poz. 143 i z dnia 11 czerwca 2002 r., SK 5/02, OTK ZU 2002, nr 4A, poz. 41). Sytuacja, w której skazany składa wniosek o dalsze odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności, niezależnie czy czyni to przed zakończeniem poprzedniego okresu odroczenia, czy też już po jego upływie, a właściwy sąd egzekwuje przymusowo stawiennictwo w zakładzie karnym, oznaczałaby pozbawienie skazanego prawa do sądu w dwóch ostatnich aspektach. Skazany miałby wówczas jedynie prawo do uruchomienia odpowiedniej procedury, ale z chwilą osadzenia w zakładzie karnym, traciłby prawo do sprawiedliwej procedury oraz do otrzymania rozstrzygnięcia sądowego, albowiem o odroczenie można ubiegać się tylko przed osadzeniem w zakładzie karnym. Przysługujące mu z tą chwilą prawo do ubiegania się o przerwę w karze oparte jest na innych przesłankach (art. 153 § 2 k.k.w.) i nie może stanowić należytej rekompensaty (ekwiwalentu) prawa do uzyskania dalszego odroczenia.
Tak więc, złożenie wniosku wstrzymuje czynności zmierzające do osadzenia skazanego w zakładzie karnym aż do czasu rozstrzygnięcia (z wyjątkiem sytuacji, gdy skazanemu już nie przysługuje prawo do kolejnego odroczenia)(...)".
(uchwała SN z 25 lutego 2009 r., sygnatura I KZP 32/08, publikowana w OSNKW z 2009 r., nr 4, poz. 25)

Z kolei to, że skazany dostał wezwanie do dobrowolnego stawienia się do ZK to rutynowa procedura wynikająca z k.k.w. Złożenie wniosku o odroczenie wykonania kary nie stoi na przeszkodzie wysłaniu wezwania do dobrowolnego stawienia się do ZK.
 
dziękuję bardzo za tak wyczerpującą odpowiedź,chciałabym móc powiedzieć, że bardzo mnie ona ucieszyła lecz od wczoraj od godziny 19:15 szuka go policja. Wczoraj 4 funkcjonariuszy po cywilnemu i 2 mundurowych szukali go w domu, potem przyszli dziś o 7 rano a ok.11 byli szukać go w jego miejscu pracy. Chciałabym zaznaczyć że to jest pierwszy wniosek o odroczenie wykonania kary.
 
To może warto zadzwonić do Sądu i spróbować się spytać o co chodzi.
W cytacie wyżej SN akurat odnosił się do ponownego wniosku o odroczenie ale sam wywód pasuje też do sytuacji, gdy chodzi o pierwszy wniosek o odroczenie wykonania kary.
 
no tak tylko, że w Sądzie nikt nie chce ze mną rozmawiać bo ja nie mogę być pełnomocnikiem męża z kolei mąż oczywiście tam nie pójdzie bo wiadomo czym to grozi, a gdy poszłam do Sądu z adwokatem mojego męża to Pan prezes(który jest jednocześnie sędzią, który skazał mojego męża) powiedział, że nie będzie rozmawiał ze "stronami", gdyż toczy się postępowanie wykonawcze.
 
Podepnę się pod temat.Mąż miał odroczony wyrok do 17.05.2018,dzień wcześniej wysłaliśmy wniosek o drugie odroczenie,wraz z nim wniosek o wstrzymanie wykonania kary i niedoprowadzanie do zk (wniosek do dziś nierozpatrzony)Data posiedzenia wyznaczona na 03.07.2018,a dziś tj 02.07.2018 po męża była policja i go zabrała.Więc nie ma tak,że złożenie kolejnego wniosku o odroczenie wstrzymuje wykonanie kary.Mam pytanie czy w związku z taką sytuacją tzn.nierozpatrzenie naszego wniosku o wstrzymanie wykonania kary przez ponad miesiąc możemy gdzieś to zaskarżyć albo coś takiego
 
Nie . Samo złożenie wniosku nie wstrzymuje wykonania kary lub nie wstrzymuje nakazów które zostały skierowane do policji. Wstrzymanie wykonania kary przez sąd jest jego dobrą wolą i nawet nie musi być żadne powiadomienie strony o jego rozstrzygnięciu. Należy się stosować do wydanych prawomocnych decyzji- w tym przypadku był to obowiązek stawiennictwa w ZK. Sąd wyznaczył co musiał zrobić posiedzenie w przedmiocie odroczenia wykonania kary. W tym przypadku kiedy skazany trafił już do ZK - posiedzenie jest bezprzedmiotowe i prawdopodobnie zostanie odwołane .
 
moniura1980 napisał:
Podepnę się pod temat.Mąż miał odroczony wyrok do 17.05.2018,dzień wcześniej wysłaliśmy wniosek o drugie odroczenie,

Dzień wcześniej .... I co, liczyliście na to, że w dniu złożenia wniosku sąd podejmie decyzję?
 
Powrót
Góra