mialem stażystów z dwóch różnych bp .za 6-cio miesięczny staż i 6-cio miesięczne zatrudnienie należał się bonus w wysokości 1500zl. z pierwszego bp przysłali pismo o złożeniu potrzebnych dokumentów potwierdzających spełnienie warunków umowy czyli umowę świadectwo pracy i DRA i nr konta.Nadmieniam że od zakończenia umowy minęło 4 miesiące,w momencie składania dokumentów pieniądze miały być automatycznie po zakończeniu 6-cio miesięcznego zatrudnienia i wtedy były pisane wnioski i podawany numer konta uległo to zmianie ale jest okej. Ale drugie bp od samego początku coś motało ,po 6-ciu miesiącach zatrudnienie kazali przedłużyć umowę o miesiąc chociaż w umowie nie ma żadnej wzmianki na ten temat informacje te były przekazywane ustnie w momencie oddania listy obecności przez pracownika.Na dodatek potem w trakcie trwania tego 7-go miesiąca zatrudnienia gdy ja przebywałem na urlopie został wykonany telefon ze trzeba dostarczyć umowę i wniosek o wypłatę tych pieniążków.Problem polegał w tym ze nie miał kto podpisać tych papierów.Po przyjezdzie papiery pracownik zawiózł osobiście a tu pani poinformowała ze jest już po terminie i ona żadnych papierów nie może przyjąć i odesłała pracownika z kwitkiem .Wykonałem kilka telefonów napisałem pismo o wypłatę bonusu gdyż wszystkie warunki umowy zostały spełnione z nawiązką a w odpowiedzi jest tylko minał termin i tyle.Co z tym 7-ym miesiącem zatrudnienia papiery były zawożone w trakcie trwania zatrudnienia.Tutaj nie chcieli DRA a pracownik w tym czasie 6-ciu miesięcy był na zwolnieniu lekarskim 14 dni nie wykorzystałem tego argumentu ale wtedy termin byłby dobry. mam teraz pismo z pierwszego bp potwierdzające że wyplata nastąpi nawet po 4 miesiącach i zamierzam je teraz wykorzystać jako dowód ze ktoś chce sobie te pieniążki przeznaczyć na premie.Z tego co mi wiadomo to nie ja pierwszy zostałem oszukany ,jest to praktykowane w tym bp. DLATEGO MOJE WCZEŚNIEJSZE PYTANIE CZY WSZYSTKIE URZĘDY PRACY OBOWIĄZUJĄ TE SAME PRZEPISY ? Z GÓRY DZIĘKUJĘ ZA ODP