Wujek recydywista.

  • Autor wątku Autor wątku .:XonX:.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

.:XonX:.

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
1
Witam, otóż muszę poprosić was o pomoc, mam następujący problem. Otóż, mój wujek niedawno wyszedł z więzienia, (za co siedział nie wiem) jak go nie było to był spokój, jak wyszedł znów wszystko zaczęło sie od nowa. Wyzwiska, straszenie, zanieczyszczanie podwórka (dodam tylko ze podwórko to współwłasność. A zanieczyszczenia to różnie, niedopałki papierosów, szczyny itp.) na dodatek po podwórku biega 6 psów, nieszczepionych które mogą mieć wściekliznę.

Co mogę zrobić w takim przypadku ażeby mieć znów spokój i nie bać się zostawić samochodu na podwórku.

Proszę o pomoc
 
W pierwszej kolejności nalezy wskazać, iż każdy obywatel jest równy wobec prawa i niezależnie od tego czy przebywał w zakładzie karnym, czy też nie, ma takie same obowiązki. Zasady współżycia społecznego opisane w kodeksie cywilnym co prawda regulują logikę funkcjonowania w społeczeństwie, jednakże Twój wujek nie popełnia jakiegokolwiek przestępstwa żucając niedopałki papierosów na powórko, a jedynie wykroczenie zaśmiecania. Grozi mu za to mandat 100 złotowy. Odnosząc się zaś do owych luźno biegających psów, należy wskazać, iż przestępstwo będzie miało miejsce dopiero w momencie nie dopilnowania psów przez wujka, czego następstwem będzie pogryzienie przez ów psa. Tak więc, jak narazie musisz się męczyć. Jedyną możliwością jest złożenie sprawy do Sądu Rejonowego w danej miejscowości, Wydziału Grodzkiego o zaśmiecanie podwórza i zaniedbanie obowiązków dotyczących sprawowania nieależytej opieki nad zwierzętami.
Pozdrawiam serdecznie
 
Powrót
Góra