Wybór spółki

  • Autor wątku Autor wątku praca 25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

praca 25

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2018
Odpowiedzi
5
Witam. Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą. Jako że firma ma więcej zleceń chcę wejść w spółkę z przyjacielem. On jeszcze nie ma działalności ale w każdej chwili może ją założyć. Zastanawiamy się jaka formę spółki wybrać? Cywilna czy jawna, lub jeszcze inna formę. Problem w tym ze mam na teraźniejsza działalność załatwionych kontrahentów i jestem już w ich systemie co może być ciężko zmienić. Posiadam tez certyfikaty iso wiec większość zamówień byłaby na moja firmę. W jaki sposób mogę uczynić druga osobę jako wspólnika a nie tracić NIPu i możliwości fakturowania przez moja firmę? Czy w spółce cywilnej mogę wystawiać faktury na swoją firmę a zysk przelewać na konto spółki żeby wspólnik mógł mieć swoją część zarobku? Proszę bardzo o poradę w tej sprawie.
 
Poczytaj o spółce cichej - może ona Ci podpasuje.
 
Co do umów z kontrahentami nie będzie żadnego problemu, natomiast NIP będzie nowy, ponieważ "staniesz się" nowym podmiotem.
 
Zacznijmy od szczególnego zainteresowania organów skarbowych i innych urzędów negatywnie interpretujących wolę i intencje stron. Pominę nawet wyjątkową biznesową odwagę owego "cichego" wspólnika.
 
LeszsekS napisał:
Zacznijmy od szczególnego zainteresowania organów skarbowych i innych urzędów negatywnie interpretujących wolę i intencje stron. Pominę nawet wyjątkową biznesową odwagę owego "cichego" wspólnika.

No to teraz było bardzo konkretnie...
Nie wiem po co to napisałeś. Jeżeli masz złe doświadczenie z tymi spółkami to się podziel i opisz dokładnie gdzie są te pułapki a jak masz pisać takie nie wiadomo co tylko po to, żeby pochwalić się że Ty nie lubisz takich spółek, to lepiej nie pisz w ogóle.

Spółka cicha jak każda spółka ma swoje zalety i wady. Wybór spółki zależy od tego czego od niej oczekujemy.
 
zalegacz napisał:
ma swoje zalety i wady.

Jedną, niepodważalną wadą jest brak umocowań prawnych takiej spółki, co raczej przysporzy więcej komplikacji niż korzyści.
 
zalegacz napisał:
... nie lubisz takich spółek, to lepiej nie pisz w ogóle....
Lubienie nie ma z tym nic wspólnego, a Twoja wiedza jest bardzo płytka. Reszta w poście powyżej.


PS.
Radzę podtrzymać się z radami kiedy i co mam pisać bo możesz zalec na boku na dłużej.
 
Powrót
Góra