W
wioletam
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 11
Witam pisałam już na ten temat w tamtym roku. Na mojej działce wycięto drzewa i je skradziono w grudniu 2016 roku. Sprawę zgłosiłam do prokuratury na policję i do gminy. Oczywiście sprawcy pozostali niewykryci i sprawę prokuratura umorzyła. Z gminy nie dostałam jednak do tej pory odpowiedzi na moje pismo ani decyzji o wszczęciu postępowania administracyjnego ani nic. Moje pytanie jest następujące czy gmina ma obowiązek coś odpowiedzieć? czy jest na to jakiś przewidziany czas? oczywiście obawiam się kary jako właściciel działki (bo sprawcy niewykryci) czy jeśli tak długa nie ma odpowiedzi sprawa może się przedawnić?. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji jaki czas ma gmina na poinformowanie mnie co w tej sprawie, czy oni mogą w ogóle nic nie odpowiedzieć? Może ktoś miał albo słyszał o podobny przypadku?
Ostatnia edycja: