P
praworzadny
Stały bywalec
- Dołączył
- 06.2009
- Odpowiedzi
- 541
Podczas przegladania akt sadowych skargi na decyzje WINB (tuz przed rozprawa) znalazlem dokument "Protokol kontroli nieruchomosci" ktory zostal sporzadzony przez PINB, byl antydatowany i w zwiazku z tym zachodzilo podejrzenie falszerstwa dokumentu. Wobec takiego faktu i tego protokolu moja sprawa byla przegrana w WSA. To byl pan PINB. Nie chcac stracic 500 zl. wpisu, przed rozprawa wycofalem sprawe z sadu przedstawiajac powod. Zlozylem wniosek do prokuratury o zbadanie sprawy. Sad umorzyl sprawe, zwrocil wpis. Jednak w chwili obecnej PINB, WINB jak i GUNB powoluja sie na to umorzenie sprawy, uzasadniajac w decyzjach "ze sad uznal iz nie doszlo do naruszenia prawa". Aha, w miedzyczasie prokuratura wszczela postepowanie w sprawie podejrzenia falszowania dokumentow jednak jak sie domyslam (do dnia dzisiejszego nie otrzymalem zadnego postanowienia) zostalo to juz umorzone. Chodzi mnie o to, czy w takich sytuacjach lepiej jest nie wnosic wpisu do sadu i sprawa zostanie odrzucona? Bo umorzenie sprawy nie jest rozwiazaniem. Jakie jest wyjscie?