S
SugarSoft
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 4
Witam, na wstępie chciałbym poinformować, że jestem nowy na forum więc proszę o odrobinę wyrozumiałości.
OPIS:
W dniu dzisiejszym podczas zajęć miał odbyć się sprawdzian o którym wcześniej byliśmy poinformowani. Sprawdzian się odbył, ale nie dla wszystkich.
Po tym jak się przygotowaliśmy(do sprawdzianu) nauczyciel oznajmił, że odbędzie się przy użyciu książek(podał strony z zadaniami). Jednak nie wszyscy mieli książki(trzy osoby w tym ja). Osobom które ich nie miały kazał opuścić zajęcia i udać się do świetlicy(przy czym powiedział, że sprawdzian napiszą w innym terminie przy użyciu swoich książek). Ja choć nie miałem zostałem i zacząłem pisać posługując się książką kolegi który mi ją udostępnił(Nauczyciel sam swoja książkę "pożyczył" koledze). Po chwili zorientował się, że piszemy we dwóch z jednej książki. Zapytał kto nie ma książki, po czym się zgłosiłem a on kazał mi wyjść :/. Zadałem więc pytanie dlaczego mam wyjść, skoro mogę przepisać pytania z książki kolegi i dokończyć sprawdzian. Nauczyciel oburzony powiedział, że nie jestem przygotowany do zajęć i kazał nie przeszkadzać innym(siedziałem cicho) oraz powtórzył że mam opuścić lekcję, po czym zaczął sprawdzać obecność. Zostałem jeszcze chwilę i w momencie wyczytywania mojej obecności potwierdziłem ją. Po czasie wyszedłem i udałem się do świetlicy tak jak kazał. Będąc już w domu z ciekawości sprawdziłem(przy pomocy eDziennika) czy mam obecność na danej lekcji. Obecności nie miałem(choć specjalnie zostałem by ją potwierdzić) ponadto wystawił mi ocenę ndst(-1) ze sprawdzianu. Jak dla mnie nauczyciel zachował się chamsko w stosunku do uczniów z brakiem podręcznika(nie każdego "stać" ponadto każdemu może zdarzyć się nie przynieść bądź po prostu zapomnieć).
PYTANIA:
Czy nauczyciel zachował się słusznie w stosunku do osób, które nie posiadały podręcznika wydalając ich z klasy i uniemożliwiając napisanie sprawdzianu?
Czy w takim przypadku mam jakieś prawa? Jeśli tak to czy mogę je egzekwować(jestem pełnoletni)?
Co mam zrobić w zaistniałej sytuacji?
Jeśli zły dział przepraszam.
Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi.
OPIS:
W dniu dzisiejszym podczas zajęć miał odbyć się sprawdzian o którym wcześniej byliśmy poinformowani. Sprawdzian się odbył, ale nie dla wszystkich.
Po tym jak się przygotowaliśmy(do sprawdzianu) nauczyciel oznajmił, że odbędzie się przy użyciu książek(podał strony z zadaniami). Jednak nie wszyscy mieli książki(trzy osoby w tym ja). Osobom które ich nie miały kazał opuścić zajęcia i udać się do świetlicy(przy czym powiedział, że sprawdzian napiszą w innym terminie przy użyciu swoich książek). Ja choć nie miałem zostałem i zacząłem pisać posługując się książką kolegi który mi ją udostępnił(Nauczyciel sam swoja książkę "pożyczył" koledze). Po chwili zorientował się, że piszemy we dwóch z jednej książki. Zapytał kto nie ma książki, po czym się zgłosiłem a on kazał mi wyjść :/. Zadałem więc pytanie dlaczego mam wyjść, skoro mogę przepisać pytania z książki kolegi i dokończyć sprawdzian. Nauczyciel oburzony powiedział, że nie jestem przygotowany do zajęć i kazał nie przeszkadzać innym(siedziałem cicho) oraz powtórzył że mam opuścić lekcję, po czym zaczął sprawdzać obecność. Zostałem jeszcze chwilę i w momencie wyczytywania mojej obecności potwierdziłem ją. Po czasie wyszedłem i udałem się do świetlicy tak jak kazał. Będąc już w domu z ciekawości sprawdziłem(przy pomocy eDziennika) czy mam obecność na danej lekcji. Obecności nie miałem(choć specjalnie zostałem by ją potwierdzić) ponadto wystawił mi ocenę ndst(-1) ze sprawdzianu. Jak dla mnie nauczyciel zachował się chamsko w stosunku do uczniów z brakiem podręcznika(nie każdego "stać" ponadto każdemu może zdarzyć się nie przynieść bądź po prostu zapomnieć).
PYTANIA:
Czy nauczyciel zachował się słusznie w stosunku do osób, które nie posiadały podręcznika wydalając ich z klasy i uniemożliwiając napisanie sprawdzianu?
Czy w takim przypadku mam jakieś prawa? Jeśli tak to czy mogę je egzekwować(jestem pełnoletni)?
Co mam zrobić w zaistniałej sytuacji?
Jeśli zły dział przepraszam.
Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi.
Ostatnia edycja: