P
Pablowawa1234
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2017
- Odpowiedzi
- 4
Witam serdecznie.
W styczniu tego roku była ostatnia sprawa rozwodowa , na której sędzia ustanowił alimenty. Rzutem na taśmę pełnomocnik byłej żony wywalczył dodatkowe 150 PLN na zajęcia sportowe dla naszego 6 letniego syna. Zgodziłem się bo to dobrze żeby dziecko się rozwijało. Niestety od tamtej pory była żona nie zapisała go na żadne zajęcia. Próbowałem interweniować ale ona się tłumaczy że to są alimenty i mam je płacić a są ważniejsze sprawy niz zajęcia dla synka. Mnie nie stać, żeby płacić dodatkowo na piłkę nożną a chłopak bardo chce grać w piłkę.
Moje pytanie brzmi, czy mogę w jakiś sposób wyegzekwować to co ona zadeklarowała w sądzie i zapłaciła w końcu
Za zajęcia dla naszego syna.
Pozdrawiam
W styczniu tego roku była ostatnia sprawa rozwodowa , na której sędzia ustanowił alimenty. Rzutem na taśmę pełnomocnik byłej żony wywalczył dodatkowe 150 PLN na zajęcia sportowe dla naszego 6 letniego syna. Zgodziłem się bo to dobrze żeby dziecko się rozwijało. Niestety od tamtej pory była żona nie zapisała go na żadne zajęcia. Próbowałem interweniować ale ona się tłumaczy że to są alimenty i mam je płacić a są ważniejsze sprawy niz zajęcia dla synka. Mnie nie stać, żeby płacić dodatkowo na piłkę nożną a chłopak bardo chce grać w piłkę.
Moje pytanie brzmi, czy mogę w jakiś sposób wyegzekwować to co ona zadeklarowała w sądzie i zapłaciła w końcu
Za zajęcia dla naszego syna.
Pozdrawiam