Wydziedziczenie a odpowiadanie za długi

  • Autor wątku Autor wątku Zofia2014
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

Zofia2014

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2022
Odpowiedzi
6
Dobry wieczór!
W 2021 zmarła moja przyrodnia siostra. Pod koniec września nastąpiło otwarcie testamentu. Siostra nie miała męża ani dzieci. W testamencie wydziedziczyła naszego wspólnego ojca. Jej mama już nie żyła. Cały majątek przepisała przyrodniemu bratu (mieli wspólną matkę). Ja zostałam pominięta w testamencie. Siostra zostawiła dom, ale też długi o nie do końca znanej wysokości, w tym kredyt.
Nie wiem, jaką decyzję podejmie spadkobiorca, ale najpewniej przyjmie spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Czy mojemu ojcu bądź mnie w jakimkolwiek przypadku grozi odpowiedzialność za długi siostry? Czy jest sens i możliwość zabezpieczać się przed tym "na zapas"?
 
Zofia2014 napisał:
Cały majątek przepisała przyrodniemu bratu (mieli wspólną matkę). Ja zostałam pominięta w testamencie.
Czy był to testament w formie aktu notarialnego?
Czy siostra powołała brata do dziedziczenia całości spadku?
Czy może tylko zapisała bratu dom poprzez zapis windykacyjny a nie powołała nikogo do dziedziczenia spadku?

Powinnaś mieć przynajmniej kserokopię tego testamentu. Nie wiem czy brat udzieli Ci poprawnej odpowiedzi tak z pamięci.

Twojemu ojcu nie grozi odpowiedzialność za długi spadkowe jeżeli został wydziedziczony lub wyłączony od dziedziczenia ustawowego. Nawet gdyby brat odrzucił spadek przypadający mu z testamentu.
 
Ostatnia edycja:
Testament był sporządzony notarialnie.
Tak,powołała brata do dziedziczenia całości spadku.
Mamy kopię.
Został wydziedziczony. Obawia się, że testamentu nie ma w centralnym rejestrze(nie pamiętam dokładnej nazwy) i bank nic o nim nie wie,a najpierw wysunie roszczenia.
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
 
Zofia2014 napisał:
Tak,powołała brata do dziedziczenia całości spadku.
Jeśli Twój przyrodni brat zdążył by odrzucić spadek przypadający mu z testamentu to dopiero wtedy Ty będziesz powołana do dziedziczenia spadku z ustawy i będziesz go mogła odrzucić (w ciągu sześciu miesięcy od daty dowiedzenia się o odrzuceniu spadku z testamentu przez brata).

Zofia2014 napisał:
Obawia się, że testamentu nie ma w centralnym rejestrze(nie pamiętam dokładnej nazwy) i bank nic o nim nie wie,a najpierw wysunie roszczenia.
Twój tata może wystosować pismo do banku.
Na przykład:
W celu uniknięcia pomyłek związanych z poszukiwaniem przez bank spadkobierców po mojej córce Annie Kowalskiej (PESEL 12345678901) która była klientem banku a umarła w dniu 13.07.2021 w Lublinie, informuję że pozostawiła ona testament sporządzony przed notariuszem Adamem Wiśniewskim (mającym siedzibę w Krasnobrodzie) nr Rep. A 2331/2019 (kserokopia w załączeniu) mocą którego zostałem odsunięty od możliwości dziedziczenia jej spadku wskutek wydziedziczenia mnie.
Pismo takie Twój tata może wysłać listem poleconym za zwrotnym potwierdzeniem odbioru na adres korespondencyjny centrali banku albo może je złożyć osobiście w najbliższym oddziale tego banku (wtedy powinien zażądać od pracownika banku potwierdzenia daty przyjęcia pisma na jego kserokopii).
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję za szczegółowe odpowiedzi. Mam jeszcze takie wątpliwości. Co się dzieje po upływie 6 miesięcy od otwarcia testamentu(skoro jest testament, to chyba ta data się liczy, a nie data śmierci?) Wiem, ze automatycznie przyjmuje się, ze spadkobiorca przyjął spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Ale żeby nabyć spadek, musi on wystąpić do sądu, jak zostało to opisane w poradniku, a traci możliwość załatwienia tego notarialnie? Czyli bardzie korzystne jest pójście do notariusza przed upływem terminu? I czy u notariusza zawsze potrzebna jest obecność moja i taty(pozostałych spadkobiorców ustawowych), jeśli nie chcemy rozstrzygać sprawy w sądzie, chociaż w sumie nie mamy w tym interesu?
 
Zofia2014 napisał:
Co się dzieje po upływie 6 miesięcy od otwarcia testamentu
Nic się nie dzieje. Nie ma takiego terminu w żadnym przepisie kodeksu cywilnego.

Zofia2014 napisał:
Ale żeby nabyć spadek, musi on wystąpić do sądu, jak zostało to opisane w poradniku, a traci możliwość załatwienia tego notarialnie? Czyli bardzie korzystne jest pójście do notariusza przed upływem terminu?
Nie ma jakiegoś terminu końcowego dla notarialnego postępowania spadkowego. Może masz na myśli to że akt poświadczenia dziedziczenia można sporządzić dopiero wtedy gdy każdy dziedziczący spadkobierca przyjmie spadek? Nie jest to problemem bo spadkobierca może złożyć takie oświadczenie nawet do notarialnego protokołu dziedziczenia. Spadkobierca może też przyjąć spadek milcząco wskutek upływu terminu 6-ciu miesięcy rozpoczynającego się od daty dowiedzenia się o tytule swego powołania do dziedziczenia.

Zofia2014 napisał:
I czy u notariusza zawsze potrzebna jest obecność moja i taty(pozostałych spadkobierców ustawowych), jeśli nie chcemy rozstrzygać sprawy w sądzie, chociaż w sumie nie mamy w tym interesu?
W notarialnym postępowaniu spadkowym wymagana jest obecność i zgodność woli wszystkich spadkobierców ustawowych i testamentowych nawet jeśli nie wszyscy z nich dziedziczą spadek. Nie jest za to wymagana obecność spadkobierców którzy spadek odrzucili lub zostali sądownie uznani za niegodnych dziedziczenia.
 
Ostatnia edycja:
A czy przy tym milczącym przyjęciu spadku nadal trzeba iść do notariusza/sądu,żeby dokończyć formalności?
 
Tak.
Poza tym, uzyskanie aktu poświadczenia dziedziczenia (lub postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku) jest korzystne także dla tych spadkobierców ustawowych którzy nie dziedziczą spadku ponieważ dzięki temu będą mogli udowodnić wierzycielom że nie odpowiadają za spłacanie długów spadkowych.
 
Dziękuję, to dla mnie ważna informacja.
 
Ponieważ w najbliższym czasie ma się odbyć rozprawa o stwierdzenie nabycia spadku, chciałam dopytać, czy muszę się na niej stawić? Dostałam zawiadomienie o rozprawie i dodatkowo wezwanie do udziału. Jednak adwokat, z której porady korzystałam, zapewniła mnie, ze nie muszę tam być i nie zostanie na mnie nałożona kara, ponieważ wystarczy obecność pozostałych spadkobierców.
 
Powrót
Góra