Wydzielenie i zakup kawałka nieruchomości wspólnej

  • Autor wątku Autor wątku bichon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bichon

Stały bywalec
Dołączył
08.2015
Odpowiedzi
414
Taki przypadek:
Garaże murowane, pod każdym osobna działka z osobną KW, do tego plac określony w KW chyba jako "manewrowy" - cała powierzchnia pomiędzy rzędami garaży i jeszcze trochę gruntów naokoło, trochę utwardzonej, trochę zielenii - wszystko jako jedna działka w której udziały mają wszyscy właściciele garaży.
Nie ma zawiązanej żadnej wspólnoty lub innej instytucji zarządzającej częścią wspólną (placem manewrowym).
Jest kilka miejsc na tej części wspólnej, gdzie zmieścił by się jeszcze jeden garaż. Jak podejść do tematu wydzielenia działki z tej działki wspólnej (placu), oraz wykupu tego gruntu pod garaż?
Garaży jest ok. 80, do tego niektóre udziały są jeszcze bardziej podzielone (spadki, rozwody itp) - jest grubo ponad setka właścicieli, na pewno nie ze wszystkimi da się nawiązać kontakt.
 
bichon napisał:
jest grubo ponad setka właścicieli, na pewno nie ze wszystkimi da się nawiązać kontakt.
I to właściwie zamyka temat. Albo zgoda wszystkich albo do sądu (i nie ty ale współwłaściciele mający minimum połowę udziałów i chcący ci sprzedać). Na sprzedaż części działki wspólnej muszą zgodzić się wszyscy współwłaściciele, bo tak naprawdę kupujesz po trochu od każdego z nich. Kasa ze sprzedaży także przysługuje każdemu w części proporcjonalnej do udziału. Nie wiem jaką wartość ma ten placyk co chcesz kupić, ale większości może się nie opłacać nawet jazda do notariusza. Ostatecznie nawet gdyby sprawa trafiła do sądu to trudno mi znaleźć argumenty w oparciu o które sąd orzeknie żeby sprzedać bo musiałby być w tym zakresie jakiś interes wszystkich współwłaścicieli. Moim zdaniem bez szans.

Zerknij na art. 199 kc.
 
Powrót
Góra