M
Marcelino
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2006
- Odpowiedzi
- 1
Mija pięć lat odkąd uprawomocnił się wyrok rozwodowy (bez orzekania o winie)
Cały czas płaciłem na jej rzecz alimenty .
[cytat:ttxguwma]§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni. [/cytat:ttxguwma]
[cytat:ttxguwma]Na żądanie uprawnionego![/cytat:ttxguwma]
Jak to rozumieć, jeśli ona nie wystąpi do sądu,to nie będę już musiał na nia płacić?
Cały czas płaciłem na jej rzecz alimenty .
[cytat:ttxguwma]§ 3. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni. [/cytat:ttxguwma]
[cytat:ttxguwma]Na żądanie uprawnionego![/cytat:ttxguwma]
Jak to rozumieć, jeśli ona nie wystąpi do sądu,to nie będę już musiał na nia płacić?