Wygrana licytacja - brak towaru - co da wygranie sprawy w sądzie?

  • Autor wątku Autor wątku wraq
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wraq

Użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
31
W sytuacji kiedy wygrałem licytację na portalu aukcyjnym, a sprzedawca nie chce wydać towaru, mogę zrobić przelew i skierować sprawę do sądu (z tego co przeczytałem na forum jest duża szansa żeby ją wygrać).

Pytanie, czy korzystny wyrok sądu będzie czymś więcej niż jedynie jedynie satysfakcja z wygranej sprawy? Wygląda na to, że sprzedawca na stałe przebywa w Anglii i wpisując jego dane w wyszukiwarce pojawia się w czymś na kształt rejestru długów (z czego wnioskuję, że wpłacone pieniądze mógłbym odzyskać jedynie z programu ochrony kupujących).

Czy gra jest warta świeczki?
 
Z czym wiąże się pozytywny wyrok sądu w takiej sprawie? Sądowym wezwaniem do przekazania przedmiotu? Czy może to w jakikolwiek wymóc na sprzedawcy aby spełnił warunki umowy?
 
Podaj więcej szczegółów dot. aukcji (daty, status stron, cena, etc)
 
Od wygrania aukcji minęło 6 dni. Obaj jesteśmy osobami fizycznymi,
a wylicytowana kwota wynosi ponad 1000zł.
 
Numer jest nieaktualny. Skąd wywnioskowałem, że nie chce go wydać? Ano stąd, że na allegro można sprawdzić kiedy dany użytkownik się logował. Według mnie jest to próba oszustwa, ale przecież nie o to chodzi w tym temacie.

Co daje korzystny wyrok sądu w takiej sytuacji?
 
Ostatnia edycja:
Podałem już wszystkie dane o które pytaliście, czy mogę liczyć na jakąś odpowiedź?
 
Jeśli chcesz podjąć ryzyko, o którym sam pisałeś, to wpłać kasę i czekaj na towar.

Moim zdaniem jednak to bez sensu...
 
Czy ktoś może mi jasno wyłożyć Z CZYM WIĄŻE SIĘ POZYTYWNY WYROK SĄDU W TAKIEJ SPRAWIE ?
 
Zapewne z nakazem wydania rzeczy. Tylko jak to wyegzekwujesz?

Moim zdaniem ta droga nie ma sensu. Powołując się na opisane przez siebie wątpliwości, zwróć się o wysłanie przesyłki pobraniowej z opcją sprawdzenia zawartości.
 
Powrót
Góra