Wyjazd dziecka za granice/rodzic odbywa karę pozb wolności

  • Autor wątku Autor wątku Gienomiki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gienomiki

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
26
Witam. Mam problem i moze ktos jest w stanie mi tutaj pomoc.... Czy wie ktos moze jak mozna zdobyc wize do Stanów dla dwuletniego dziecka gdy jego ojciec przebywa w wiezieniu? Ze zgoda nie bedzie problemu ale z tego co wiem to obecnosc jest obowiazkowa obu rodzicow.... Czy ktos sie orietuje gdzie trzeba skladac odpowiednie wnioski i czy wogule jest taka opcja? Bardzo mi zalezy na wyjezdzie i chlopak nie bedzie mi robic zadnych problemow tylko nie wiem jak sie do tego zabrac.... Bardzo prosze zeby ktos mi doradzil co zrobic gdzie i jak. Dziekuje
 
weź zaświadczenie z zk, że ojciec dziecka przebywa w zk. Powinno wystarczyć. Ja tak zrobiłam z paszportem.
 
tak tylko ze paszport ja juz mam i wiem ze to wystarczy ale jesli chodzi o wize to nie jest takie proste.... Orientuje sie ktos co mi potrzebne?
 
Chyba najprosciej jest zadzwonic do ambasady USA i dowiedziec sie u zrodla, jak mozesz rozwiazac swoja sytuacje.
 
Moze i masz racje ale myslalam ze moge sie czegos tutaj dowiedziec bo telefon do ambasady troszke kosztuje bo ponad 5 zl. za minute a jeszcze troche czasu ci muzyczka gra bo przeciez tam wszyscy sa bardzo zajeci......:mad: a spytac zawsze warto.... mialam nadzieje ze ktos mial podobny przypadek lub sie z czyms podobnym spotkal bo w koncu jest tu forum prawne.... ale widocznie albo nie ma chetnych albo sie pomylilam.... No trudno mimo to z gory dziekuje
 
Na stronie ambasady jest informacja, ze jedno z rodzicow musi umowic sie na rozmowe z konsulem. Moze wystarczy zgoda ojca na papierze i Twoja obecnosc w ambasadzie.
 
Mysle, ze zaswiadczenie z ZK wystarczy. Jesli jest paszport to juz raczej nie powinno byc problemu. Tym bardziej, ze ojciec dziecka nie ma nic przeciewko aby jego dziecko wyjechalo. Ja bym raczej zastanawiala sie jak przekonac konsula ze nie jestem 'potenjalnym emigrantem" a uwierz mie nie jest to takie proste w niektorych przypadkach. Osobiscie przed wyjazdem do USA nie mialam zadnych problemow jesli chodzi czy ojciec jest czy sie zgadza itd.Interesowalo ich raczej czy jestem w stanie nas utrzymac, znam jezyk, mam powody aby wrocic do kraju itd.
Zycze powodzenia.
 
Dziekuje bardzo za odpowiedzi.... Zastanawiam sie nad tym co piszecie.... i tez sie o to martwie. Ja mialam wize na 10 lat i skonczyla mi sie w ubieglym roku. Zawsze wracalam na czas i jezdzilam tam regularnie co dwa lata ale teraz sytuacja wyglada troche inaczej o mam synka i nie wiem jak na to beda patrzec.... Ja nie wyobrazam sobie zeby tam zostac na stale ale chcialam sie troche odbic i stanac na nogi a wiem ze siostra mi pomoze. Zobacze pewnie zaryzykuje... Ale jeszcze raz dziekuje za odpowiedzi.....:)
 
Powrót
Góra