A
Artek94
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 7
Witam.
W związku z sytuacja opisaną wcześniej na forum ( http://forumprawne.org/sady-cywilne...wrot-wplaty-za-wadliwy-towar.html#post2924829 ) chciałbym zapytać co dokładnie oznacza termin "Wykazanie wysokości zadłużenia" oraz "Nieistnienie zobowiązania" wobec otrzymania wyroku nakazującego pozwanemu zapłatę pewnych środków na rzecz powoda?
Mówiąc krótko, sąd wydał wyrok który nakazywał pozwanemu zapłacenie pieniędzy (wraz z odsetkami) które wnieśliśmy jako zapłatę za towar.
Po otrzymaniu wyroku, jedynie raz skontaktowaliśmy się z pozwanym celem ustalenia właśnie formy zwrotu pieniędzy. Nie doszło do tego, ponieważ pozwany poinformował nas jedynie o swoim odwołaniu od wyroku.
Pozwany odwołał się od wyroku, powołując się na powyższe, niewykazanie wysokości zadłużenia oraz nieistnienie zadłużenia (?).
Tutaj chciałbym zadać pytanie, czy w związku z uwzględnieniem w wyroku sądu kwoty należnej do zwrotu, oraz znajomości numerów bankowych itd. prze powoda, tego typu zarzuty znajdują uzasadnienie?
Czy w ogóle w takiej sytuacji, po otrzymaniu wyroku, powinienem podjąć jakiekolwiek kroki w stronę pozwanego, jak np. formalne przekazanie zalecenia co do sposobu zapłaty?
Pozdrawiam
W związku z sytuacja opisaną wcześniej na forum ( http://forumprawne.org/sady-cywilne...wrot-wplaty-za-wadliwy-towar.html#post2924829 ) chciałbym zapytać co dokładnie oznacza termin "Wykazanie wysokości zadłużenia" oraz "Nieistnienie zobowiązania" wobec otrzymania wyroku nakazującego pozwanemu zapłatę pewnych środków na rzecz powoda?
Mówiąc krótko, sąd wydał wyrok który nakazywał pozwanemu zapłacenie pieniędzy (wraz z odsetkami) które wnieśliśmy jako zapłatę za towar.
Po otrzymaniu wyroku, jedynie raz skontaktowaliśmy się z pozwanym celem ustalenia właśnie formy zwrotu pieniędzy. Nie doszło do tego, ponieważ pozwany poinformował nas jedynie o swoim odwołaniu od wyroku.
Pozwany odwołał się od wyroku, powołując się na powyższe, niewykazanie wysokości zadłużenia oraz nieistnienie zadłużenia (?).
Tutaj chciałbym zadać pytanie, czy w związku z uwzględnieniem w wyroku sądu kwoty należnej do zwrotu, oraz znajomości numerów bankowych itd. prze powoda, tego typu zarzuty znajdują uzasadnienie?
Czy w ogóle w takiej sytuacji, po otrzymaniu wyroku, powinienem podjąć jakiekolwiek kroki w stronę pozwanego, jak np. formalne przekazanie zalecenia co do sposobu zapłaty?
Pozdrawiam
Ostatnia edycja: