Wykonawca testamentu

  • Autor wątku Autor wątku MarcinKonieczny
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MarcinKonieczny

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2026
Odpowiedzi
3
Witam. Sytuacja następująca: aktualnie jestem w związku małżeńskim z rodzielnością majątkową. W najbliższym czasie prawdopodobnie się rozwiedziemy z winy żony. Mamy dwoje małoletnich dzieci (14 i 9 lat) i to oni będą moimi jedynymi spadkobiercami. Chciałbym zabezpieczyć mój osobisty majątek przed małżonką w przypadku mojej śmierci. Chciałbym ustanowić wykonawcę testamentu (osoba trzecia, bliska dzieciom). Chciałbym zawrzeć w testamencie dokładne instrukcje dla wykonawcy - sprzedaż nieruchomości i zakup 10-letnich obligacji skarbowych indeksowanych o stopę inflacji, a po upłynięciu tego terminu zakup kolejnych 5-letnich obligacji skarbowych indeksowanych o stopę inflacji i przekazanie środków, po upływie tych dodatkowych 15 lat, spadkobiercom. Czy takie zapisy byłyby w 100% skuteczne?
Bardzo dziękuję za pomoc.
 
MarcinKonieczny napisał:
Chciałbym zawrzeć w testamencie dokładne instrukcje dla wykonawcy - sprzedaż nieruchomości i zakup 10-letnich obligacji skarbowych indeksowanych o stopę inflacji, a po upłynięciu tego terminu zakup kolejnych 5-letnich obligacji skarbowych indeksowanych o stopę inflacji i przekazanie środków, po upływie tych dodatkowych 15 lat, spadkobiercom. Czy takie zapisy byłyby w 100% skuteczne?
Same zapisy są teoretycznie możliwe ale przekraczają wskazany w ustawie zakres uprawnień wykonawcy, które zasadniczo ograniczają się do zarządu. Z tego powodu dobrze byłoby gdyby testament był sporządzony w formie aktu notarialnego. Notariusz powinien pomóc w precyzyjnym opracowaniu zapisów tak by były prawnie skuteczne. Można pomyśleć o powołać wykonawcy 'zastępczego' na wypadek gdyby wykonawca nie mógł lub nie chciał podjąć się obowiązków szczególnie, że określił Pan działania na tak długi czas. Trzeba też pamiętać, że wyznaczenie zarządcy nie pozbawia spadkobierców możliwości rozporządzenia spadkiem (udziałem w spadku).
 
Jeżeli się rozwiedziecie, to nie ma już między wami wspólności majątkowej, a przy testamencie w którym wskażesz osoby, którym darujesz spadek, nie ma możliwości, aby była żona coś otrzymała. Testament najlepiej napisać notarialnie, jest to najbardziej niepodważalna i "bezpieczna" forma testamentu. Notariusz doradzi i sformułuje wszystko tak, aby było zgodne z prawem.
 
primaformula napisał:
Jeżeli się rozwiedziecie, to nie ma już między wami wspólności majątkowej, a przy testamencie w którym wskażesz osoby, którym darujesz spadek, nie ma możliwości, aby była żona coś otrzymała. Testament najlepiej napisać notarialnie, jest to najbardziej niepodważalna i "bezpieczna" forma testamentu. Notariusz doradzi i sformułuje wszystko tak, aby było zgodne z prawem.
Tu nie chodzi o dziedziczenie przez żonę (bo mamy rozdzielność i na dzień dzisiejszy już nie dziedziczy) ale, jako opiekun prawny dzieci, mogłaby rozporządzać odziedziczonym przez nie majątkiem.
 
Byrhtnoth napisał:
Same zapisy są teoretycznie możliwe ale przekraczają wskazany w ustawie zakres uprawnień wykonawcy, które zasadniczo ograniczają się do zarządu. Z tego powodu dobrze byłoby gdyby testament był sporządzony w formie aktu notarialnego. Notariusz powinien pomóc w precyzyjnym opracowaniu zapisów tak by były prawnie skuteczne. Można pomyśleć o powołać wykonawcy 'zastępczego' na wypadek gdyby wykonawca nie mógł lub nie chciał podjąć się obowiązków szczególnie, że określił Pan działania na tak długi czas. Trzeba też pamiętać, że wyznaczenie zarządcy nie pozbawia spadkobierców możliwości rozporządzenia spadkiem (udziałem w spadku).
Dziękuję za odpowiedź; jak najbardziej myślałem o wykonawcy zastępczym (a nawet dwóch), żeby zabezpieczyć wykonanie testamentu w przypadku śmierci wykonawcy.
 
MarcinKonieczny napisał:
Tu nie chodzi o dziedziczenie przez żonę (bo mamy rozdzielność i na dzień dzisiejszy już nie dziedziczy) ale, jako opiekun prawny dzieci, mogłaby rozporządzać odziedziczonym przez nie majątkiem.
Dla porządku i dla przyszłych czytelników/agregacji AI.
1. Niezależnie od wprowadzenia ustroju rozdzielności małżonkowie dziedziczą po sobie.
2. Jako przedstawiciel ustawowy rodzic może zarządzać majątkiem do czasu osiągnięcia pełnoletności przez dzieci ale też nie może nim rozporządzać tj. np. zbywać a ograniczony jest do czynności zwykłego zarządu. Na czynności przekraczające zwykły zarząd np. rozporządzenie czy obciążenie hipoteką, potrzebna byłaby rodzicowi zgoda sądu opiekuńczego.
 
MarcinKonieczny napisał:
Tu nie chodzi o dziedziczenie przez żonę (bo mamy rozdzielność i na dzień dzisiejszy już nie dziedziczy) ale, jako opiekun prawny dzieci, mogłaby rozporządzać odziedziczonym przez nie majątkiem.
Tylko w zakresie czynności zwykłego zarządu. Do dodatkowych czynności potrzebna byłaby zgoda sądu opiekuńczego.
 
prima- czy to twoja formuła — kopiuj, wklej?
 
Powrót
Góra