Wykorzystanie czyichś prac/zdjęć w rękodziele

  • Autor wątku Autor wątku Rubika
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Rubika

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2018
Odpowiedzi
3
Dzień dobry,

Niedawno rozpoczęłam własną działalność gospodarczą w zakresie rękodzieła, dokładniej haftu ręcznego. Często wzoruję się na zdjęciach z Internetu podczas haftowania, np ptaków itp. Jednak ostatnio klientka poprosiła mnie o wyhaftowanie rysunku z torebki prezentowej. Myślę, że w takiej sytuacji ciężko byłoby mi znaleźć autora dzieła, by zapytać go o pozwolenie na wykorzystanie jego pracy w ten sposób. Mam zatem pytanie. Co wolno, a czego nie? Czy wolno mi wyhaftować ten rysunek i później sprzedać? Jeśli nie, czy wystarczy zmienić kilka szczegółów? Co w sytuacji, gdy chciałabym wyhaftować, np. obraz Picassa? Bardzo dziękuję za odpowiedź.
 
Rubika napisał:
... Czy wolno mi wyhaftować ten rysunek i później sprzedać? ...
Wolno za zgodą uprawnionego. Firmy powielające odpłatnie cudze utwory na użytek osobisty osób trzecich są zobowiązane do wnoszenia opłaty reprograficznej.
Rubika napisał:
... Jeśli nie, czy wystarczy zmienić kilka szczegółów? ...
Wtedy będziemy mieli z opracowaniem cudzego utworu ze wszystkimi z tym związanymi konsekwencjami.


Oczywiści uwagi te dotyczą wyłącznie rozpowszechnionych utworów do których nie wygasły prawa autorskie majątkowe.
 
Dziękuję za odpowiedź. Nasunęło mi się jednak inne pytanie. Co w sytuacji, gdy chciałabym wyhaftować, np. postać Supermana na podstawie mojego własnego rysunku, w moim stylu? Co w przypadku cytatów z książki? Czy mogłabym użyć nazwy Superman podczas wystawiania dzieła na sprzedaż?
 
Rubika napisał:
... Co w sytuacji, gdy chciałabym wyhaftować, np. postać Supermana na podstawie mojego własnego rysunku, w moim stylu?...
Odwieczne pytanie o granicę między opracowaniem a utworem inspirowanym. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Rubika napisał:
... Czy mogłabym użyć nazwy Superman podczas wystawiania dzieła na sprzedaż?...
Należałoby upewnić się czy nie jest chronionym znakiem towarowym.
 
Jednym słowem, lepiej ograniczyć się do własnej wyobraźni, a unikać jakichkolwiek odniesień do popkultury. Dzięki za rozwianie wszelkich wątpliwości ;)
 
Powrót
Góra