M
migotka_p
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam
bardzo proszę o poradę co mam zrobić gdy redaktor naczelny gazety regionalnej oraz jego dziennikarzyna czują się bezkarni w tym co robią. A mianowicie dziennikarz opiniuje i przydziela jakieś łyżki oczywiście tym wybranym restauracjom ponieważ nie wszystkie restauracje i knajpy są wzięte pod lupę:
Po pierwsze dziennikarz opisuje sytuacje, których tak naprawdę sam nie sprawdził tylko wysyła panią, która później mu to relacjonuje.
Po drugie artykuły są zazwyczaj bardzo szydercze, wręcz aroganckie niefachowe
i tendencyjne, wygląda na to , że są pisane na zlecenie. czuje tu nieuczciwa konkurencję i chęć wygryzienia z rynku.
Po trzecie użyto w artykule loga i nazwy mojej restauracji bez mojej zgody.
Po czwarte artykuł spowodował znaczne straty finansowe po jego ukazaniu ponieważ nagle ludzie, którzy mieli rezerwacje, zrezygnowali z tych rezerwacji po przeczytaniu artykułu ( mam dowody na to)
Teraz nie wiem czy nie zbankrutuje przez tegoz pana ponieważ w naszym mieście przez taki artykuł zbankrutował steakhouse ( tez mam na to dowody)
I teraz pytanie, ponieważ bardzo dużo ludzi mnie zna i identyfikuje mnie z moją restauracją czy w ogóle mam szanse z pismakami wygrać bo zarzutów jest wiele naruszyli moje dobra imię pisząc nieprawdę o mojej restauracji i uzycie loga bez zgody, nieuczciwa konkurencja co tez byłabym wstanie udowodnić.
Proszę o szybki odzew sprawa dość pilna
bardzo proszę o poradę co mam zrobić gdy redaktor naczelny gazety regionalnej oraz jego dziennikarzyna czują się bezkarni w tym co robią. A mianowicie dziennikarz opiniuje i przydziela jakieś łyżki oczywiście tym wybranym restauracjom ponieważ nie wszystkie restauracje i knajpy są wzięte pod lupę:
Po pierwsze dziennikarz opisuje sytuacje, których tak naprawdę sam nie sprawdził tylko wysyła panią, która później mu to relacjonuje.
Po drugie artykuły są zazwyczaj bardzo szydercze, wręcz aroganckie niefachowe
i tendencyjne, wygląda na to , że są pisane na zlecenie. czuje tu nieuczciwa konkurencję i chęć wygryzienia z rynku.
Po trzecie użyto w artykule loga i nazwy mojej restauracji bez mojej zgody.
Po czwarte artykuł spowodował znaczne straty finansowe po jego ukazaniu ponieważ nagle ludzie, którzy mieli rezerwacje, zrezygnowali z tych rezerwacji po przeczytaniu artykułu ( mam dowody na to)
Teraz nie wiem czy nie zbankrutuje przez tegoz pana ponieważ w naszym mieście przez taki artykuł zbankrutował steakhouse ( tez mam na to dowody)
I teraz pytanie, ponieważ bardzo dużo ludzi mnie zna i identyfikuje mnie z moją restauracją czy w ogóle mam szanse z pismakami wygrać bo zarzutów jest wiele naruszyli moje dobra imię pisząc nieprawdę o mojej restauracji i uzycie loga bez zgody, nieuczciwa konkurencja co tez byłabym wstanie udowodnić.
Proszę o szybki odzew sprawa dość pilna