Wykorzystanie naklejek do produkcji i sprzedaży magnesów

  • Autor wątku Autor wątku Ariel94
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Ariel94

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2019
Odpowiedzi
3
Cześć, przepisy są dla mnie czarną magią, więc nie wiedziałabym nawet gdzie zacząć szukać, więc pomyślałam, że na forum ktoś będzie umiał mi podpowiedzieć.
Planuję robić magnesy ze "śmieci" (z rzeczy powszechnie nazywanych pierdołami), problem pojawia się właśnie przy sprzedaży.

Mianowicie: kupiłam na aliexpressie naklejki z superbohaterami (pewnie na tym etapie grafiki już są podprowadzone, więc tutaj i tak bym nie ryzykowała, chociaż pewności nie mam), chcę z nich zrobić magnesy (własnoręcznie przykleić naklejkę na magnes, takie proste "rękodzieło") i sprzedać, więc proste pytanie - czy mogę?

To samo tyczy się naklejek z gazet, których nazbierało się sporo na przestrzeni lat, są to naklejki od tych z BRAVO po takie z lalkami Barbie.
I jeszcze jedna kwestia - zabawki z kinder jajek, czy je również mogę bez przeszkód przerobić na taki magnes i sprzedać?

Może wygląda to dość prosto i brzmi śmiesznie, ale jednak postrzegam to jako pewnego rodzaju rękodzieło, stąd wątpliwości.
Patrzyłam na to pod kontem Decoupage - serwetki również mają jakąś grafikę, która do kogoś należy, a jednak zostaje wykorzystana a produkt sprzedany i wszystko gra. Czy w przypadku naklejek, za które przecież zapłaciłam też może to tak działać?

Chciałabym sprzedawać magnesy na konwentach fantastyki gdzie zdarza się że kontrolują posiadanie licencji na grafiki, dlatego chcę wiedzieć jak to wygląda prawnie w takim przypadku i czy lepiej odejść od takich magnesów, czy jednak z racji kupna, dla mnie tak na prawdę półproduktu w postaci naklejek, nie będzie problemu ze sprzedażą jeżeli będzie to pod "szyldem" rękodzieła?

Tłumaczcie proszę łopatologicznie, nie obrażę się, a chcę zrozumieć :D
 
No dobra, a jakieś szczegóły, przepisy, czy co innego co poprze Twoją wypowiedź?
 
Coś więcej? Pisałam, że jestem laikiem i chcę się tu czegoś dowiedzieć. Rzucanie hasłami mnie nie urządza.
 
Zatem niech Cię urządzi wykazanie minimum własnej inicjatywy w poszukiwaniu rozwiązania własnego problemu. Wskazałem Ci drogę, a nie trzeba być prawnikiem aby ją zrozumieć. Samodzielne zdobywanie wiedzy jest bardzo przydatne: Art. 51.UoPAiPP.
 
Ostatnia edycja:
Wyczerpanie prawa nie obejmuje sytuacji transformacji fizycznych kopii utworu wprowadzonych do obrotu. Więc uważam inaczej niż poprzednik.
 
ilaw napisał:
Wyczerpanie prawa nie obejmuje sytuacji transformacji fizycznych kopii utworu wprowadzonych do obrotu. ...
Bzdury wypisujesz, żadna transformacja fizyczna egzemplarza nie ma nic do rzeczy. Pomijam już fakt, że do żadnej "transformacji fizycznej" nie dochodzi co i tak nie ma żadnego znaczenia. Tutaj też nie zachodzi żadne opracowanie utworu.
Idąc Twoja bzdurną interpretacją nie miałbym prawa sprzedać książki w której brakuje kartek, czy też plakatu oprawionego w ramy. Kompletna bzdura.




PS.
Nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz kompletnie pojęcia.
 
Ostatnia edycja:
Jesteś kompletnym ignorantem i wciąż używasz chamskich odzywek. Nie życzę sobie takich tekstów. Naucz się wreszcie odrobiny kultury... i prawa autorskiego. W kontekście problemu polecam poczytać choćby wyrok TSUE z dnia 22 stycznia 2015 r. w sprawie C-419/13.
Twoje opinie prawne są wręcz żenujące, a podane przez ciebie przykłady to kompletna abstrakcja.

PS. Naucz się kultury i prawa, jeśli chcesz pouczać innych.

PS2. Mając na względzie, że (tak jak już się zdarzało), twoją kolejną reakcją będzie pewnie ban dla mnie, mam nadzieję, że inni moderatorzy forum przywołają cię wreszcie do porządku, bo na wylewaniu twoich frustracji cierpi tylko renoma tego forum.
 
Ostatnia edycja:
ilaw napisał:
... W kontekście problemu polecam poczytać choćby wyrok TSUE z dnia 22 stycznia 2015 r. w sprawie C-419/13.
...
Zatem czytaj go tyle razy aż zrozumiesz czego dotyczył:!: Nie ma tutaj zastosowanie, nie ma miejsce zmiana nośnika.


PS.
Powoływanie się na ten wyrok świadczy właśnie o tym, że kompletnie nie rozumiesz zagadnienia.

Jak będziesz dalej wprowadzał w błąd wypowiedziami to jak najbardziej możesz liczyć na ban.
 
Chłopie, ochłoń i porozmawiajmy merytorycznie. Wykrzykniki i pogardliwy ton świadczą wyłącznie o tobie i braku argumentów do dyskusji.

Przywołany przeze mnie wyrok dotyczy oczywiście innego rodzaju transformacji, powiedzmy "bardziej wyraźnej", natomiast nie czytaj tego wyroku literalnie, tylko wyprowadź odpowiednie wnioski.
Innym, bardzo znanym przykładem, który przywołuje choćby prof. Markiewicz, jest montowanie na płytkach ceramicznych reprodukcji obrazów (problem na kanwie wyroku w sprawie Mirage Editions). Może ten przykład bardziej przemówi, bo moim zdaniem jest już bardzo bliski problemowi przedstawionemu w poście. Przekładając bowiem wnioski płynące z orzecznictwa, uznać należy, że nasz pytający mógłby oczywiście dalej odsprzedawać naklejki jako takie. Ale jeśli pytający naklejkę nakleja na magnes i sprzedaje wtedy nowy produkt, to należy uznać, że nastąpiła relewantna zmiana nośnika danego dobra prawnego.

Moim zdaniem problem ten idealnie właśnie wyjaśnia to orzeczenie dotyczące zamieszczania reprodukcji obrazów na płytkach ceramicznych, w celu ich późniejszej sprzedaży.
 
ilaw napisał:
... Przywołany przeze mnie wyrok dotyczy oczywiście innego rodzaju transformacji, ...
Właśnie ten inny rodzaj ma kardynalne znaczenie, a ponieważ, jak wspomniałem wcześnie nie ogarniasz tego tematu, dlatego nie rozumiesz tego znaczenia. Nie nastąpiła żadna zmiana nośnika, jak utwór był na foliowym nośniku tak nadal na nim pozostaje. Dodajmy do tego fakt, że dokonano zastosowania dokładnie takiego do jakiego ów egzemplarz został przygotowany, do naklejenia na inną powierzchnię. Nie pojmujesz istoty sprawy. Każda inna interpretacja stanowiłaby sprzeczność ze społecznym i gospodarczym znaczeniem wyczerpania prawa.


Proszę po raz ostatni, wczytaj się bardzo dokładnie w wyrok, który sam zacytowałeś i nie pogrążaj się bardziej.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra